Aleksander Miszalski został odwołany w niedzielnym referendum z urzędu prezydenta miasta Krakowa. Za odwołaniem go zagłosowało 171 581 mieszkańców, a przeciwko – 3 631. Rada Miasta Krakowa nie została odwołana z powodu braku wystarczającej frekwencji.
– Nie ma już prezydenta Miszalskiego i będą nowe wybory. To jest początek nowej fali, która przetoczy się przez Polskę i zakończy się odejściem samego Tuska – stwierdził Przemysław Czarnek. – To osobista porażka Donalda Tuska, który przyjeżdżał tu i zachwalał swojego przyjaciela i najbliższego współpracownika i mówił, że bez żadnego problemu i z pełnym zaufaniem powierzyłby mu losy Krakowa – powiedział.
Czytaj więcej
„Dziękuję wszystkim Krakowiankom i Krakowianom za udział w referendum - zarówno tym, którzy mnie wspierali, jak i tym, którzy byli wobec mnie kryty...
– Zmiany w Krakowie nastąpią, będą następowały w innych miejscach, nastąpią ostatecznie w Polsce – przekonywał Przemysław Czarnek.
Beata Szydło: to początek drogi, aby odzyskać demokrację w Polsce
– To bardzo ważny moment, nie tylko dla Krakowa (...). Jego mieszkańcy pokazali, że nie warto wątpić w możliwość zwycięstwa. Zły prezydent, który nie potrafił zarządzać miastem, został odwołany. Ale to początek drogi, którą powinniśmy wszyscy w Polsce podjąć, by (...) zły gospodarz naszego kraju Donald Tusk, został odwołany. To początek drogi, aby odzyskać demokrację w Polsce. Żebyśmy wreszcie mogli powiedzieć, że Polska jest rządzona przez obywateli, że to ludzie (...) tak jak tutaj w Krakowie, decydowali o swojej przyszłości – mówiła z kolei była premier Beata Szydło.
Prezydenci Krakowa