Definicja budowli. Propozycje zmian zbyt zachowawcze

Potrzebujemy lepszej definicji budowli z punktu widzenia podatku od nieruchomości. Choć Ministerstwo Finansów chce naprawić przepisy o budowlach, to na razie nie zreformuje głębiej systemu danin lokalnych.

Publikacja: 15.03.2024 03:00

Definicja budowli. Propozycje zmian zbyt zachowawcze

Foto: Adobe Stock

Nie ma co liczyć na odejście od kazuistycznego sposobu definiowania budowli na potrzeby podatku od nieruchomości. Chociaż Ministerstwo Finansów pracuje nad zmianą tych przepisów zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, to jednak – zdaniem ekspertów – nie uzdrowi ona radykalnie sytuacji, a ministerstwo traci do tego dobrą okazję. Wciąż budowle wykorzystywane w biznesie mają podlegać 2-proc. podatkowi naliczanemu od ich wartości, a budynki mają być opodatkowane według stawek zależnych od ich powierzchni.

Z listu wiceministra finansów Jarosława Nenemana do rzecznika praw obywatelskich wynika, że resort pracuje nad projektem zmiany w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych, w którym zostanie sformułowana „autonomiczna definicja” budowli. Nie będzie się ona odwoływała do przepisów pozapodatkowych (dziś jest w ustawie odwołanie do prawa budowlanego). „Rozważane jest określenie zamkniętego katalogu obiektów podlegających opodatkowaniu w nowym załączniku do ustawy” – pisze wiceminister.

Definicja budowli. Propozycja naprawy przepisów

Taka koncepcja naprawy tych przepisów sugeruje przyjęcie rozwiązania zaproponowanego przed kilkoma miesiącami przez ekspertów z Uniwersytetu w Białymstoku. Na zamówienie Związku Miast Polskich opracowali oni koncepcję dołączenia do ustawy wykazu budowli według Klasyfikacji Środków Trwałych.

„Zakłada się zachowanie fiskalnego status quo, wyeliminowanie wątpliwości w zakresie opodatkowania niektórych obiektów oraz możliwość uwzględnienia dotychczasowego dorobku orzeczniczego sądów administracyjnych dotyczącego stosowania obowiązujących przepisów” – czytamy w piśmie. Nowe przepisy miałyby obowiązywać od 1 stycznia 2025 r. MF wyklucza jednak na razie głębszą reformę systemową w opodatkowaniu nieruchomości.

Naprawa przepisów o budowlach ma być realizacją wyroku TK z 4 lipca 2023 r. (sygn. akt SK 14/2). Sędziowie zakwestionowali wówczas przepisy dotyczące opodatkowania budowli, zwrócili uwagę na to, że obecny stan prawny powoduje wiele sporów podatników z gminami.

W ocenie ekspertów pytanych przez „Rzeczpospolitą” MF nie wykorzystuje szansy na śmielszą reformę, a plany dołączenia szczegółowego wykazu budowli nie rozwiążą problemu. Tak twierdzi doradca podatkowy Jerzy Martini, partner w kancelarii MartiniTAX. Jak przyznaje, z jego praktyki wynika, że dzisiejszy stan prawny pozwala organom podatkowym, czyli gminom, na dość swobodne interpretowanie pojęcia budowli.

Czytaj więcej

Definicja budowli i podatek od garaży: ministerstwo szykuje zmiany

Podatek od nieruchomości. Dlaczego potrzebujemy zmian definicji budowli

– Ostatnio byłem pełnomocnikiem podatnika w sprawach przed NSA, w których organy te uznały, że podatek od budowli należy pobierać od różnych technicznych urządzeń podłączonych do globalnej sieci elektroenergetycznej. To dość kuriozalny „Frankenstein”, czyli zszycie ze sobą dwóch różnych rzeczy, np. transformatorów i różnych urządzeń sterujących energią elektryczną z siecią jako taką – relacjonuje ekspert.

Według Martiniego, nawet gdyby przyjąć, że takie osobliwe połączenie ma sens, to niezmiernie trudne byłoby rzetelne obliczenie podatku od takiej „budowli” i racjonalny podział między wszystkie gminy, gdzie jest sieć elektroenergetyczna. To by zresztą oznaczało, że w takim podziale trzeba by uwzględnić praktycznie wszystkie gminy. – Na szczęście sąd nie zaakceptował takiego dziwacznego podejścia do definicji budowli – zaznacza Jerzy Martini.

Także Wojciech Krok, doradca podatkowy w kancelarii Parulski i Wspólnicy, uważa, że konieczna jest gruntowna reforma podatku, bo wiele sporów o opodatkowanie budowli trwa od ponad 20 lat.

– Wprowadzenie do ustawy wykazu budowli nie usunie wątpliwości interpretacyjnych. Taki wykaz nigdy nie uwzględni wszystkich nietypowych obiektów, jakie mogą powstać. Lepiej uzależnić wysokość podatku od wartości wszystkich budynków i budowli wykorzystywanych w biznesie – postuluje Krok. Zastrzega przy tym, że w takiej sytuacji mogą oczywiście powstawać wątpliwości, jaką wartość przyjąć jako podstawę opodatkowania. – Jednak znikłyby dzisiejsze uciążliwe spory o to, co jest budynkiem, a co budowlą. Na razie pozostajemy w archaicznym systemie, nieprzystającym do wyzwań współczesności – dodaje.

Z kolei Jerzy Martini uważa, że przyjmując koncepcję powszechnego opodatkowania wszystkich nieruchomości wykorzystywanych w biznesie według stawki od ich wartości, należałoby pomyśleć też o rozsądnym ustaleniu stawki podatku. – Obecne 2 proc. od budowli, płacone co roku, jest bardzo dużym obciążeniem – uważa ekspert.

Sprawa budowli jest znacząca, bo z tytułu ich opodatkowania w 2023 r. wpłynęło do kasy samorządów 10,6 mld zł. To aż jedna trzecia wszystkich wpływów z podatku od nieruchomości. MF chce też poprawić przepisy o garażach wielostanowiskowych w budynkach mieszkalnych wielorodzinnych. Dziś są one różnie opodatkowane, zależnie od tego, czy zostały wyodrębnione jako oddzielna nieruchomość. „Dostrzegając tę niekonsekwencję, podjęto prace nad doprecyzowaniem zasad opodatkowania garaży, których celem jest ujednolicenie opodatkowania” – zapowiada MF. To również będzie realizacja wyroku TK, który 18 października 2023 r. zakwestionował przepisy o opodatkowaniu garaży.

Sygnatura akt: SK 23/19

Czytaj więcej

Kiedy budowla jest opodatkowana
Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona
Zawody prawnicze
Korneluk uchyla polecenie Święczkowskiego ws. owoców zatrutego drzewa
Konsumenci
UOKiK ukarał dwie znane polskie firmy odzieżowe. "Wełna jedynie na etykiecie"
Zdrowie
Mec. Daniłowicz: Zły stan zdrowia myśliwych nie jest przyczyną wypadków na polowaniach
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Rośnie lawina skarg kasacyjnych do Naczelnego Sądu Administracyjnego