Obradująca w środę senacka Komisja Finansów Publicznych i Budżetu rekomendowała przyjęcie kilkudziesięciu poprawek do ustaw podatkowych tworzących tzw. Polski Ład. Wiele z nich to efekt zastrzeżeń senackiego Biura Legislacyjnego. Wskazało ono niezgodność tego pakietu z Konstytucją RP aż w 14 miejscach.

Senatorowie zaproponowali, by wykreślić nowy system rozliczeń PIT przez rodziców samotnie wychowujących dzieci. Wprowadzone na etapie prac w Sejmie i niekonsultowane przedtem przepisy zakładają, że dzisiejsze wspólne rozliczenie (podobne do małżeńskiego) miałoby być zastąpione odliczeniem od podatku kwoty 1500 zł. Senaccy prawnicy uznają to rozwiązanie za sprzeczne z konstytucyjną zasadą ochrony rodziny.

Czytaj więcej

Prawnicy Senatu: "Polski Ład" w 14 miejscach niezgodny z konstytucją

Zaproponowano też, by rozszerzyć stosowanie nowej ulgi dla klasy średniej. W wersji uchwalonej przez Sejm ustawa przewiduje ją dla jednoosobowych przedsiębiorców i pracowników. Senatorowie zaproponowali, żeby objęła też na osoby pracujące na podstawie umów cywilnoprawnych, w tym zleceń.

Wśród zaakceptowanych poprawek znalazła się też likwidacja przepisów przewidujących amnestię podatkową dla osób, które w ostatnich latach dokonywały nadużyć. Amnestia byłaby jednak niepełna, bo przewidywałaby zapłacenie jednorazowego 8-proc. podatku od dochodów, które zatajono.

Nie zaakceptowano jednak wszystkich poprawek zmierzających do złagodzenia planowanych przez rząd obostrzeń. Komisja nie poparła poprawki zgłoszonej przez senatora Józefa Zająca z Porozumienia, która zmierzała do wykreślenia nowego podatku od przychodów spółek wykazujących niską rentowność lub straty.

Swoje poprawki – rękami posłów PiS – zgłosiło też Ministerstwo Finansów. Jedna z nich zmierzała do naprawy błędu, jaki się wkradł do ustawy przy okazji wpisywania nowych ulg: dla pracujących emerytów, dla osób powracających z zagranicy oraz dla rodzin z co najmniej czwórką dzieci. Okazało się, że dopóki zarobki takich osób nie przekroczą ulgowego pułapu 85,5 tys. zł, w ogóle nie powstawałby obowiązek płacenia składek ubezpieczeniowych. Taka osoba w ogóle nie byłaby zatem ubezpieczona. Jednak senatorowie nie rekomendowali tej poprawki.

Senat ma głosować nad poprawkami jeszcze na bieżącym posiedzeniu. Potrwa ono do piątku.