Reklama

Szułdrzyński: Najpiękniejsza polska tradycja

Co roku miliony Żydów na całym świecie spotykają się z rodzinami podczas tradycyjnego sederu, wieczerzy rozpoczynającej obchody święta Paschy. Pascha, zwana niekiedy świętem wolności, ma upamiętniać nie tylko historyczną ucieczkę z Egiptu, ale również podkreślać fakt, że Bóg stworzył człowieka wolnym. Przez tysiąclecia Żydzi rozproszeni po wszystkich kontynentach, pod różnymi rządami, doświadczający wygnania i prześladowań, tęsknili za wolnością, wspólnie łamiąc macę i pijąc cztery puchary czerwonego wina.
Boże Narodzenie

Boże Narodzenie

Foto: AdobeStock

Do sederu nie siadają wyłącznie religijni czy ortodoksyjni Żydzi. W Izraelu, USA czy wielu miejscach na świecie, gdzie istnieją duże żydowskie społeczności, nawet zupełnie niewierzący czy niepraktykujący wspólnie świętują Paschę. Dlaczego? Bo ona jest elementem ich tożsamości, tego, kim są. To ich tradycja, składnik ich bycia Żydami. Gdy zapytałem mego przyjaciela, żydowskiego aktywistę, czy uprawnionym byłoby napisać, że część osób świętujących Paschę nie robi tego z powodów religijnych, lecz ze względu na tradycję, odpowiedział: – Oczywiście, powiedziałbym nawet, że większość zasiada do sederu ze względu na swą kulturę, a nie religię.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama