Reklama

Zwariował czy udowodnił swój talent

Dla Henryka Góreckiego to było jak grom z jasnego nieba. Jego własne kompozycje wykonywane przez zawodowych muzyków! Może to sen?
Zwariował czy udowodnił swój talent

Foto: materiały prasowe

W 1958 roku Warszawska Jesień ruszyła niejako ponownie. Górecki żył wtedy bardzo intensywnie – prywatnie i zawodowo. Z jednej strony była Jadwiga, z którą układało mu się wspaniale i powoli zaczynało być jasne, że trzeba będzie pomyśleć o ślubie. Na drugim biegunie tkwił Szabelcio ze swoimi herbatami i papierosowym dymem. I z najnowszym, szalonym pomysłem, który dosłownie zwalił Henryka z nóg.

– Zorganizujemy ci koncert – poinformował go zwięźle na którymś z dłuższych posiedzeń, rozpoczynając kolejną paczkę. Palili wtedy wszędzie – w domu, na uczelni, w kawiarni, w restauracji, w filharmonii, w pociągu i w sklepie. Nikogo to nie dziwiło, bo w tym czasie palaczami byli prawie wszyscy, a gdy jakiś mężczyzna odmawiał, sądzono, że chory. Nawet Święty Mikołaj reklamował papierosy w latach pięćdziesiątych.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama