Reklama

Zmowa milczenia i rewolucja seksualna. Co się stało z Kościołem?

Seksualne skandale w Kościele to efekt kultury zmowy milczenia. To ona sprawia, że występek, którego miejsce jest na śmietnisku, bez większych przeszkód mógł szerzyć się w księżowskich, prałackich i biskupich szeregach.
Zmowa milczenia i rewolucja seksualna. Co się stało z Kościołem?

Foto: EAST NEWS

Potwornym procesem, który na taką skalę nigdy nie miał miejsca w historii" – nazwał rewolucję seksualną lat 1960–1980 Joseph Ratzinger. W eseju opublikowanym 11 kwietnia na łamach „Klerusblatt", niemieckiego pisma dla duchowieństwa, papież senior – w czasie pontyfikatu znany pod imieniem Benedykt XVI – pisze wręcz o ówczesnym „całkowitym załamaniu" dotychczasowych norm, obowiązujących w międzyludzkich relacjach seksualnych. Owa korozja zasad, z racji swej powszechności, nie mogła nie dotknąć także codziennego życia Kościoła. Ratzinger koncentruje się tu na zgubnych skutkach moralnej relatywizacji w procesie wychowania seminarzystów, którzy w obecnej chwili stanowią większość katolickich księży na świecie. Jednym ze zgniłych owoców tego procesu jest plaga seksualnych nadużyć wśród kleru, której ujawnienie wywołało w ostatnich latach wiele skandali – konkluduje papież senior.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama