Reklama

Parcela parceli nierówna

Kobiety od lat alarmują, że są gorzej traktowane na rynku pracy. Z badań wynika, że zarabiają mniej od mężczyzn zajmujących podobne stanowiska i rzadziej dostają do prowadzenia najbardziej prestiżowe projekty. Często też otrzymują zadania poniżej kwalifikacji i są dokładniej kontrolowane. A gdyby tak odwrócić role? Gra „Panna Monopoly" pokazuje mężczyznom, jak bardzo takie nierówności bolą.
Parcela parceli nierówna

Foto: materiały prasowe

Na pierwszy rzut oka to normalna odsłona klasycznej planszówki. Są fantazyjne pionki, papierowe pieniądze, plansza z obiektami do kupienia. Miejsce miast czy ulic zajęły jednak gadżety wynalezione przez kobiety. Tym samym można zainwestować w pieluchy zapobiegające moczeniu, maszynę do lodów czy nowoczesną bieliznę modelującą. Podobnie jak w oryginale niektóre obiekty tworzą grupy i zebranie ich umożliwia inwestowanie w budynki. Różnica polega na tym, że przykładowo za przejście przez start kobiety otrzymują więcej pieniędzy od mężczyzn. Ta „luka płacowa" nie jest duża, wynosi raptem 20 proc., i nie oznacza automatycznej przegranej każdego samca pochylającego się nad planszą. Nierówność tu i w kilku innych momentach rozgrywki daje się odczuć, choć równoważą ją karty do ciągnięcia. Gra pokazuje tym samym, jak bardzo krzywdzące jest różnicowanie.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama