4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 15.05.2015 18:56 Publikacja: 15.05.2015 02:00
Terry Pratchett, „Kiksy klawiatury. Eseje i nie tylko”, Prószyński i S-ka, Warszawa 2015
Foto: Plus Minus
Tych, którzy ich nie znają, warto by przekonać, że umieszczający je na półkach EMPiK-ów w dziale „Fantasy" subiekci księgarscy dają jedynie dowód ignorancji – swojej lub, co znacznie bardziej prawdopodobne, swoich szefów.
Owszem, Terry Pratchett sięgnął po formułę literacką fantasy. Zrobił to jednak po trosze po to, by wywrócić ją na nice, a przede wszystkim – by stworzyć cykl powieści o „Świecie Dysku", będących tak naprawdę traktatem antropologicznym, przenikliwą parafrazą dziejów Wielkiej Brytanii, arcydziełem mizantropii i satyry społecznej w jednym. Wnikliwi księgarze mieliby z Pratchettem nie lada kłopot, wahając się między działami „Politologia", „Psychologia" i „Literatura angielska" – kłopot, który mogłaby rozwiązać jedynie uważna lektura kilku stron dowolnie wybranej powieści: wówczas, miast targać książki, leżeliby po prostu na wykładzinie, kulając się ze śmiechu.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas