4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Bogusław Chrabota
Wyobraźmy sobie, że referendum dotyczy przywrócenia w polskim kodeksie karnym kary śmierci. Wyobraźmy sobie profesjonalnie przygotowany wniosek i kampanię przedreferendalną w atmosferze terroru moralnego. Oto na przykład ktoś z wyjątkową brutalnością zabija dziecko i głosowanie ma się odbyć w cieniu tej tragedii. Media szaleją. Demagogia rozchodzi się z siłą tsunami.
Finał? Nietrudny do przewidzenia. Zważywszy, że jeszcze na początku tej dekady ponad 60 procent Polaków popierało karę śmierci, przy zagwarantowanej przez tabloidy frekwencji, nie mam złudzeń, że w większości bylibyśmy na „tak".
W efekcie trzeba by zmieniać przepisy prawa karnego i wypowiadać europejską konwencję praw człowieka, która w artykule 13 zakazuje w czasie pokoju takiego wymiaru kary. Na dodatek trzeba by przebudowywać praktykę wymiaru sprawiedliwości i wznosić nowe szubienice. Niemożliwe? Aż nazbyt możliwe. Tyle że to samo referendum przygotowane i przeprowadzone w innych okolicznościach, w innym klimacie, bez szalejących mediów, mogłoby przynieść kompletnie inny wynik. Jesteśmy więc za karą śmierci czy raczej nie?
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Milan Kundera przekształcił formę powieści. W jednym jego tekście można znaleźć sen, fragment o muzyce popularne...
Prawdziwe igrzyska zaczynają się wtedy, kiedy gaśnie olimpijski znicz i trzeba rozliczyć faktury, a potem zadbać...
Po co wam te monarchie? Pytanie nie tylko do Norwegów, ale do nich najbardziej.
Ambasador Tom Rose: „Jeśli te wyniki faktycznie odzwierciedlają stan opinii publicznej, to jest to godne pożałow...