Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Bogusław Chrabota
Wyobraźmy sobie, że referendum dotyczy przywrócenia w polskim kodeksie karnym kary śmierci. Wyobraźmy sobie profesjonalnie przygotowany wniosek i kampanię przedreferendalną w atmosferze terroru moralnego. Oto na przykład ktoś z wyjątkową brutalnością zabija dziecko i głosowanie ma się odbyć w cieniu tej tragedii. Media szaleją. Demagogia rozchodzi się z siłą tsunami.
Finał? Nietrudny do przewidzenia. Zważywszy, że jeszcze na początku tej dekady ponad 60 procent Polaków popierało karę śmierci, przy zagwarantowanej przez tabloidy frekwencji, nie mam złudzeń, że w większości bylibyśmy na „tak".
W efekcie trzeba by zmieniać przepisy prawa karnego i wypowiadać europejską konwencję praw człowieka, która w artykule 13 zakazuje w czasie pokoju takiego wymiaru kary. Na dodatek trzeba by przebudowywać praktykę wymiaru sprawiedliwości i wznosić nowe szubienice. Niemożliwe? Aż nazbyt możliwe. Tyle że to samo referendum przygotowane i przeprowadzone w innych okolicznościach, w innym klimacie, bez szalejących mediów, mogłoby przynieść kompletnie inny wynik. Jesteśmy więc za karą śmierci czy raczej nie?
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: