4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Ponieważ znalazłam się na tej liście, miałam – tak jak inni – przyjść do studia i skreślić kogoś, kto też się na niej znalazł. W ten sposób, drogą eliminacji, miał się wyłonić zwycięzca. Po chwili zastanowienia nie poszłam jednak do programu. Ludzie, którzy trafili na listę, w różny sposób zaznaczyli się dla Polski i nie da się ich porównać. Poza tym skreślanie kogoś współczesnego wydało mi się niestosowne.
Do programu bardzo chętnie przyszedł natomiast Daniel Olbrychski i... skreślił mnie. Opowiadano mi, iż zwrócił się do mnie słowami: „przepraszam cię, Joasiu, że cię skreślam, ale już dość się nabłyszczałaś". Rzeczywiście, w tamtą rocznicę nie pobłyszczałam sobie, a moje zdanie: „proszę państwa, 4 czerwca skończył się w Polsce komunizm", powiedział na placu Zamkowym prezydent Komorowski jako swoje. W tym czasie ja siedziałam w ostatniej ławce wśród widzów. Kiedy więc mój kolega Daniel Olbrychski skreślił mnie publicznie, moje zdziwienie nie było aż tak wielkie. Poza tym nie muszę błyszczeć.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.