Reklama

Mariusz Cieślik: Po co wydano miliony na Polaka w kosmosie? Bareja znowu miał rację

Za Gierka był Hermaszewski, za Tuska jest Uznański-Wiśniewski. Drugi Polak w kosmosie! Ho, ho, ho! Miś na skalę naszych możliwości!
Polski astronauta Sławosz Uznański-Wiśniewski

Polski astronauta Sławosz Uznański-Wiśniewski

Foto: PAP/Leszek Szymański

Wiesz, co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie – mówimy – to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo. I nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest miś społeczny, w oparciu o sześć instytucji, który sobie zgnije, do jesieni na świeżym powietrzu i co się wtedy zrobi? Protokół zniszczenia...”. Na pewno państwo pamiętają ten dialog między prezesem Ochódzkim a Hochwanderem. Ale doprawdy, żal było nie przypomnieć, skoro jest okazja. Mistrz Bareja wiecznie żywy. Bez względu na ustrój. Bo wiecznie żywa jest propaganda i ludzka naiwność, która sprawia, że wielu wierzy w propagandowe slogany.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama