4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 01.02.2026 11:37 Publikacja: 25.04.2025 06:30
Foto: REUTERS/Matteo Minnella
Franciszek częstokroć porównywał Kościół do szpitala polowego, który ma nieść pomoc cierpiącym i odrzuconym. W tym sensie znacznie mniej zajmował się komfortem „lekarzy” – kleru, a znacznie bardziej troszczył się o „pacjentów”, czyli wiernych. Uważał, że Kościół powinien dawać nadzieję, towarzyszyć wiernym w ich rozterkach, w – jak mówił – rozeznawaniu. I nie chciał, by katolicyzm zmienił się w zamknięty zbiór gotowych recept i odpowiedzi na wszystkie trudne pytania. Kościół miał dawać wsparcie i nadzieję, a nie być anihilatorem poczucia niepewności, które nam towarzyszy we współczesności. Dlatego tak mocno zawodził tych, którzy tęsknili za starym porządkiem, oczekiwali, że papież powie, jakie nauki i książki są zakazane, co wolno, a czego nie, i już będzie wiadomo, jak żyć.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Gdy w finale Mozartowskiego arcydzieła Hubert Zapiór zawieszony jak cyrkowiec wysoko pod kopułą sceny wykonuje w...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas