4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 23.01.2026 07:35 Publikacja: 17.05.2024 17:00
„Przestrzegam diety, pijąc czekoladę, i jak sądzę, zawdzięczam jej zdrowie. Używam jej ostrożnie i bez szaleństw” – pisała w liście do przyjaciółki Mme Marie de Villars, żona francuskiego ambasadora w Hiszpanii, w roku 1680. Na zdjęciu sprzedawca czekolady we Francji, około 1850 roku
Foto: Universal History Archive/Universal Images Group via Getty Images
Nikt dokładnie nie wie, kiedy kakao po raz pierwszy dotarło do Hiszpanii. Wiele książek i artykułów przypisało jego sprowadzenie Hernánowi Cortésowi, ale opinia ta pozbawiona jest jakichkolwiek podstaw. Po raz pierwszy miał on możliwość dokonać tego w roku 1519, zanim jeszcze ujrzał na własne oczy aztecką stolicę Tenochtitlán. Wówczas to przyszły zdobywca Meksyku ze swojej bazy na wybrzeżu Veracruz wyprawił do Hiszpanii statek wiozący daninę Piątej Części należną królowi, czyli jedną piątą łupów, które dotąd zgromadził w Mezoameryce i która zgodnie z prawem przypadała władcy. Istnieją wykazy wysłanego przez Cortésa ładunku, a także dość dokładny opis przedmiotów ze srebra i złota (które wywołały w Brukseli podziw Albrechta Dürera) oraz indiańskich ksiąg; o kakao nie ma jednak ani słowa.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Porywając Nicolása Maduro czy grożąc Grenlandii, Donald Trump wpisuje się w rosyjską teorię chaosu. Kremlowscy a...
Trzech amerykańskich kardynałów poszło w ślady papieża i jednoznacznie odcięło się od polityki prezydenta USA. T...
Zaproszenie dla polskiego prezydenta od Donalda Trumpa na szczyt grupy największych gospodarek świata kryje w so...
Z historii wiemy, jak wielkie spory toczyły się o to, czyja jest Karwina – Polaków czy Czechów? Każdy może spraw...
Podzielony niegdyś Cieszyn w wielu aspektach znów funkcjonuje jak jedno miasto. Jak mocno mieszkańcy po obu stro...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas