4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 06.02.2026 12:23 Publikacja: 19.04.2024 10:00
Tomasz Terlikowski
Foto: Fotorzepa/Rafał Guz
Zacznę nie od analizy tego sposobu myślenia, ale od pochwał. Ten tekst jest bowiem pełen wymyślnych epitetów. Jakub Augustyn Maciejewski nazywa mnie „Tomaszem Iskariotą”, „katolickim niegdyś publicystą”, porównuje do Lesława Maleszki, sugeruje, że wszystkie moje teologiczne i filozoficzne rozważania mają wyłącznie służyć uzasadnieniu mojej zdrady, a nawet sugeruje, że książka o Judaszu może służyć do usprawiedliwienia zdrady ojczyzny. Liczba epitetów, obrzydliwych sugestii i teorii spiskowych, jaką autor „Sieci” zmieścił na dwóch szpaltach, jest naprawdę godna podziwu, więc oddaję mu honor: paszkwile to on pisać potrafi.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Radosław Sikorski: „Polański nie był skazany za pedofilię, lecz za seks z nieletnią”.
Polityka, rodzina, Kościół. Trudno wyobrazić sobie reżysera, który podejmowałby bardziej „włoskie” tematy. Na po...
Stany Zjednoczone i Austria. Duży kraj i nieduży kraj. Łączy je jedno ciekawe zjawisko.
Może to niewinny przypadek, ale Donald Trump poznał swoją trzecią żonę Melanię właśnie na przyjęciu u Epsteina.
„Bo mógł” – ta odpowiedź, boleśnie prosta, ale jedyna, kołacze się w mojej głowie, gdy mierzę się z materiałami...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas