4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Ebit at. Omnimporpor rem is videllendant et essimus dolore comnimporum is est, ut experor
Ostatnio w ferworze świątecznych przygotowań miałam okazję zapoznać się z kilkoma książkami dla dzieci od Disneya, gdzie znane z ich bajek postacie również przygotowywały się do tego specjalnego czasu. Moją uwagę zwróciła jedna istotna kwestia. Wcale nie zdziwiło mnie to, że nie znalazłam tam żadnych chrześcijańskich wątków, jedynie radosną atmosferę zabawy. Bożonarodzeniowa refleksja nad cierpieniem nie jest czymś, co mogłoby się dobrze sprzedać. Jednak wielkim nieobecnym był także Święty Mikołaj, ten skomercjalizowany roznosiciel prezentów. Owszem, bohaterowie książeczek obdarowywali się prezentami, ale sami je kupowali i pakowali. Zniknęła magia i tajemnica, został tylko hipermarket oraz zachęta do zakupów. Tym gorzej, że przekaz ten został skierowany do dzieci, których przywilejem jeszcze do niedawna była wiara w Świętego Mikołaja. Teraz co najwyżej mogą poprosić rodziców o wyjście do sklepu.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Nominowana do 9 Oscarów norweska „Wartość sentymentalna” Joachima Triera to głęboko poruszająca i subtelna opowi...
„F1: Film” to dwuipółgodzinna reklama wyścigów Formuły 1. Zapłacą za nią widzowie i Apple Studios.
„Grzesznicy” wpisują się w nowy nurt kina – niby rozrywkowy, ale ważny społecznie. Niby komentujący amerykańską...
„Jedna bitwa po drugiej” to kolejna z paranoicznych wizji Paula Thomasa Andersona, jednego z najważniejszych wsp...