Reklama

„365 dni”, „Sex Education” i kobiety za Konfederacją. Feminizm pod rękę z konserwatyzmem

Wbrew przekonaniu o spójnej ideologii wtłaczanej widzom do sumień przez postępowych twórców filmów i seriali popkultura bywa tak samo niekonsekwentna jak jej odbiorcy. Dotyczy to również szeroko rozumianej kobiecości i męskości, gdzie feminizm idzie pod rękę z konserwatyzmem. Ma to poważne społeczne skutki.
Kobiety zdecydowane głosować na Konfederację przekonać do tego ugrupowania mogła opowieść o dostępny

Kobiety zdecydowane głosować na Konfederację przekonać do tego ugrupowania mogła opowieść o dostępnym dla każdego sukcesie materialnym i liberalny program gospodarczy. Sprawy światopoglądowe, jak stosunek do aborcji czy relacja między państwem i Kościołem, niekoniecznie były istotne. Na zdjęciu lutowa konwencja Konfederacji w Warszawie: Karolina Trzaskos (z lewej) i Krzysztof Bosak z żoną Kariną

Foto: Wojciech Olkusnik/East News

Brytyjski serial „Sex Education” opowiadający o nastolatku Otisie, który zaczyna nieoficjalnie udzielać w szkole porad seksualnych, bił niedawno rekordy popularności. Twórcy podkreślali, że ich produkcja ma nie tylko wymiar rozrywkowy, lecz także edukacyjny. Stąd powtarzający się temat kwestii świadomej zgody w relacjach seksualnych.

W pewnym odcinku pojawia się jednak scena, w której jeden z bohaterów przeżywa swój pierwszy raz nie w pełni świadomie. Nie wywołała ona poruszenia wśród widzów, a jeśli nawet, to nie na tyle, by znalazło to odbicie w ożywionych internetowych dyskusjach czy mediach. A mogłoby się wydawać, że świadoma widownia nie przejdzie obojętnie wobec tak ewidentnej światopoglądowej niekonsekwencji autorów. Oto bowiem w produkcji o edukacji seksualnej pojawia się wątek jawnie podważający możliwość zgwałcenia mężczyzny.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama