Jan Maciejewski: Symbole – język czystego serca

Prawdziwa równość osiągalna jest tylko wobec tego, co bez różnicy przewyższa nas wszystkich. Jedyny rzeczywisty egalitaryzm to ten polegający na zgięciu kolan. Uwznioślenie duszy przez uniżenie ciała.

Publikacja: 14.04.2023 17:00

Jan Maciejewski: Symbole – język czystego serca

Foto: Fotorzepa/ Robert Gardziński

Trudno powiedzieć, czego baliśmy się bardziej: zmęczenia organizmu czy wyobraźni. Co wyczerpie się prędzej – siły czy cierpliwość? Kilka godzin w jednym miejscu, wśród znaków i symboli nawet dla nas, uczestniczących w tym wszystkim wiele razy, wciąż tak samo tajemniczych i niejasnych. Wydawało się to jakąś przesadą, niebezpiecznym przytłoczeniem. A jedyną niestosowną rzeczą okazały się nasze wątpliwości – udział w liturgii Triduum paschalnego u boku naszego ośmiolatka na nowo uświadomił mi znaczenie symbolu. Że chcieć się bez niego obejść albo oceniać go i wyjaśniać z pozycji rozumu, jest jakąś nieludzką pychą.

Pozostało 86% artykułu

Ten artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją rp.pl

Teraz 4 zł za tydzień dostępu do rp.pl!

Na bieżąco o tym, co ważne w kraju i na świecie. Rzetelne informacje, różne perspektywy, komentarze i opinie. Artykuły z Rzeczpospolitej i wydania magazynowego Plus Minus.

Plus Minus
Na Izrael czeka jeszcze groźniejszy przeciwnik
Plus Minus
Piotr Zaremba: Wymyślone widmo faszyzmu
Plus Minus
Jak stać się najlepszą wersją samego siebie
Plus Minus
Michał Szułdrzyński: Polskie wybory we Francji
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Plus Minus
Kataryna: Adam Bodnar nie potrafi wejść w politykę
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą