Reklama

Michał Szułdrzyński: Nienawiść i pojednanie

Życie Robi Damelin wywróciło się do góry nogami dokładnie 20 lat temu. Właśnie wtedy jej syn Dawid służący w izraelskiej armii zginął od kuli palestyńskiego snajpera. – Przebyłam długą drogę – opowiada dziennikowi „Haarec" Damelin, która dziś działa w organizacji Parents Circle, pracującej na rzecz izraelsko-palestyńskiego pojednania. Organizacja zrzesza 600 rodzin, zarówno palestyńskich, jak i izraelskich, które straciły swe dzieci w wyniku trwającego od dekad konfliktu.

Publikacja: 13.05.2022 17:00

rysuje mirosław owczarek

rysuje mirosław owczarek

Foto: Rzeczpospolita

Jak tłumaczy Damelin, przełomem było dla niej, gdy zorientowała się, że zemsta nie przyniesie jej ukojenia, nie przywróci jej syna. Zrozumiała, że stanie się wolna wtedy, gdy wyzwoli się z nienawiści, gdy przebaczy. Jej droga zaczęła się więc od listu, jaki napisała do rodziców Palestyńczyka, który zabił jej syna, później jeździła po całym świecie od RPA po Irlandię, gdzie zachęcała do pokoju i pojednania, w Izraelu zaś co roku, w dniu, w którym upamiętnia się izraelskie ofiary wojen, ataków i zamachów, wspólnie z Palestyńczykami organizuje uroczystości na rzecz pojednania.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Koniec „Stranger Things” – dlaczego stylistyka retro rządzi serialami i filmami
Plus Minus
„Dwaj prokuratorzy”: Przeszłość, która niepokoi
Plus Minus
„Highlands Fishing”: Moje pole!
Plus Minus
„Dandadan”: Poznaj moich kosmitów
Plus Minus
Teatralne perły (nie tylko dla konserwatysty)
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama