Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Wysokie ceny niektórych win spowodowane są nie tylko marką, ale także procesem produkcji czy wielkością samej winnicy. Na zdjęciu winnica w Chateauneuf du Pape
Czyżby więc drożyzna wynikała wyłącznie z chciwości sprzedawców czy producentów? Ano nie. Czasem faktycznie windują oni ceny, bo muszą na czymś zarobić, częściej jednak sami padają ofiarą mnóstwa ukrytych opłat. Podatki płacą wszyscy, to jasne, lecz tu dochodzi jeszcze koncesja, akcyza, koszty absurdalnych banderol czy transport. O ile jeszcze na wina z Unii nie ma ceł, o tyle wszystko co poza nią – od Gruzji po RPA, od Izraela po Nową Zelandię – trzeba oclić. Duży może więcej – ma upusty cen, przewozi wielkie partie towaru, tnie w ten sposób koszty, ale mały importer? On płaci i płacze.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: