4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Chyba jestem molem książkowym, czytam bardzo dużo. Mam kilka pozycji, do których z przyjemnością wracam. Jedną z nich jest „Późna godzina. Opowiadania emigracyjne i »Nieszczęsne dni« (dziennik z lat 1918–1919)" Iwana Bunina. Zawsze mam ją przy łóżku. Tuż obok stoi „Pamięci, przemów: autobiografia raz jeszcze" autorstwa Władimira Nabokowa. Bunin opowiada o świecie, z którym się żegna. Nabokov o przemijaniu. Autor genialnie gra czasem, książkę można czytać od dowolnego momentu. Są to arcydzieła, od których trudno się oderwać. Przepadam również za „Rodzinną Europą" Czesława Miłosza. Są to wręcz kapitalne eseje. Oprócz tego jestem fanem Ernesta Hemingwaya, uwielbiam wszystkie jego publikacje, ale najbardziej „Komu bije dzwon". Mimo upływu czasu czyta się to kapitalnie. Autor opowiada się za republikanami, a jednocześnie opis mordu, którego się dopuszczają, jest niezwykle przerażający i zarazem uczciwy.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawdziwe igrzyska zaczynają się wtedy, kiedy gaśnie olimpijski znicz i trzeba rozliczyć faktury, a potem zadbać...
Po co wam te monarchie? Pytanie nie tylko do Norwegów, ale do nich najbardziej.
Ambasador Tom Rose: „Jeśli te wyniki faktycznie odzwierciedlają stan opinii publicznej, to jest to godne pożałow...
Wraz z kolejnymi doniesieniami o pogarszającym się stanie zdrowia Ramzana Kadyrowa w Rosji miała ruszyć rywaliza...