4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 10.01.2015 12:00 Publikacja: 10.01.2015 12:00
Dominik Zdort
Foto: Fotorzepa/Ryszard Waniek
Dlaczego o to pytam? Bo Julia Morley, 74-letnia właścicielka marki Miss World, postanowiła właśnie, że pupa jest znacznie mniej ważna od twarzy. W tegorocznej edycji konkursu, w którym wybiera się najpiękniejszą kobietę świata, o urodzie kandydatek jury będzie mogło rozstrzygać wyłącznie na podstawie twarzy – kostiumy bikini mają być zakazane, a uda i pupy szczelnie zakryte. W końcu zostanie spełnione żądanie feministek, które od lat domagają się zakazania „parady cieląt", czyli tej części konkursu, podczas której panie eksponują swoje wdzięki na wybiegu w strojach bikini. Choć nadal nie można wykluczyć, że któryś z jurorów za kulisami w niezgodny z regulaminem sposób wejdzie w posiadanie informacji na temat kształtu brzucha lub łydki którejś z pretendentek...
Nie chcę tu użalać się nad wielbicielami konkursu Miss Świata. Zdarzyło mi się kilka razy w życiu obejrzeć w telewizji wybory tej czy innej piękności i nie jestem przekonany do tego typu imprez. Nawet jeśli któraś z pań na wstępnym etapie wydawała się mieć jakiś urok, to pryskał on natychmiast, gdy stawała przed mikrofonem, by opowiedzieć o sobie i swoich aspiracjach. O tym, jak dzielnie udziela się w dziedzinie dożywiania bezdomnych psów i kotów. Jak bohatersko zabiega o przezwyciężenie biedy w Afryce. Z jakim zacięciem walczy o pokój na świecie.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
„Sny o pociągach” są filmem uniwersalnym, w którym można ponadto dostrzec paralele ze współczesnością.
„Code Vein II” to mroczny horror dla miłośników „soulslike’ów”.
„Zabójcza przyjaźń” udaje thriller, ale najmocniej działa jako opowieść o granicach, których nie zauważa się, do...
Ta biografia wzbudza podziw dla gigantki polskiego wzornictwa i wzmaga niechęć do PRL.
Zawsze zachęcam, by sięgnąć po „Psychoterapię egzystencjalną”. Daje niezwykle głęboki i cenny wgląd w mechanizmy...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas