4 zł tygodniowo przez rok!
Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!
Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.
Kliknij i poznaj szczegóły.
„Wasserpolacken. Relacja Polaka w służbie Wehrmachtu” Joachim Cerekwicki, Ośrodek Karta, Warszawa 2014.
Jeżeli czytelnik odniesie wrażenie, że byłem człowiekiem odważnym, to oświadczam, że się myli" – zaczyna swą relację Joachim Cerekwicki, Polak z Pomorza Gdańskiego, który podczas II wojny służył w Wehrmachcie. Wraz z nim niemal 500 tys. chłopaków z Pomorza i Górnego Śląska, czyli terenów włączonych do Rzeszy. Na mocy hitlerowskich rozporządzeń stali się volksdeutschami.
Wyboru w praktyce nie było – za odmowę podpisania VDL groził obóz koncentracyjny dla całej rodziny. Takich polskich autochtonów Niemcy pogardliwie nazywali Wasserpolacken – rozwodnieni Polacy, stąd tytuł pamiętnika Cerekwickiego, który jako 19-latek, wychowany w polskiej patriotycznej rodzinie z Grudziądza, po pierwszych klęskach Niemców na Wschodzie został powołany i wcielony do batalionu łączności. „Muszę jednak zaznaczyć, że robiliśmy wszystko, żeby zdobyć uznanie za sprawne, szybkie oraz bezpieczne kładzenie kabli i ich zwijanie. Nie mówiąc o umiejętności czytania map i orientacji w terenie. Chodziło głównie o to, żeby pokazać, co potrafią zrobić wzgardzeni Polacken".
Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!
Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.
Kliknij i poznaj szczegóły.