4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 22.02.2015 11:17 Publikacja: 22.02.2015 00:01
W ubiegłorocznej Paradzie Równości w Warszawie wzięli również udział chrześcijanie z grupy LGBTQ.
Foto: EAST NEWS/Fot. Mariusz Gaczyński
Kamienica w samym centrum miasta, Warszawa. W niewielkiej sali krzesła ustawione w krąg. Jest nas 12: Sandra, Monika, Agnieszka, Marcin, Tomek, Robert, Jarek, Kazimierz, Misza, Łukasz, Tomek i ja (część uczestników spotkania nie godzi się na to, by w tekście podawać ich prawdziwe imiona). Większość z nas jest między 30. a 40. rokiem życia. Chyba tylko jeden z Tomków zbliża się do pięćdziesiątki, a Kazimierz dźwiga na karku już siódmy krzyżyk.
Jestem tu po raz pierwszy. Monika – ona prowadzi dzisiejsze spotkanie – dzieli nas na mniejsze grupy. Rozmawiamy o przeżywaniu świąt kościelnych. Marcin uwielbia chodzić na pasterkę, ale właściwie ważniejsza jest dla niego Wielkanoc. Argumentuje, że większym świętem związanym z narodzeniem Jezusa jest 25 marca – uroczystość Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny, które w istocie jest wcieleniem Jezusa.
Zamykam oczy. Odlatuję myślami do przełomu lat 80. i 90. poprzedniego stulecia, do czasów licealnych. Niewielka salka w domu katechetycznym, krzesła ustawione w krąg, modlitwa i dyskusja o wierze. Tyle tylko, że tam wisiały na ścianie krzyż i ikona Matki Bożej. Tu, gdy otwieram oczy, widzę... tęczę. I jeszcze jedno: jestem w tym gronie jedyną osobą heteroseksualną.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas