4 zł tygodniowo przez rok!
Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!
Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.
Kliknij i poznaj szczegóły.
Ogród sióstr szarytek: bzy, stare śliwy, mlecze. Oaza na Powiślu czy kość niezgody?
Powiśle. Jedna z najmodniejszych dzielnic Warszawy. Jeszcze w XIX wieku mieszkała tu biedota – piaskarze, bednarze, rybacy i prostytutki. Dziś ulice zapełniają studenci, hipsterzy sączący sojowe latte z papierowych kubków i wycieczki ciągnące do Centrum Nauki Kopernik. Od kilku lat Powiśle wzbudza też ogromne zainteresowanie deweloperów stawiających tu luksusowe apartamentowce.
Jeden właśnie powstaje. Na rogu ulic Kruczkowskiego i Tamki. W oczy już kłuje szklano-metaliczny szkielet. Budynek stawia znana firma Ronson. Inwestycję reklamuje jako „kwintesencję Powiśla". Na stronie internetowej zapewnia, że nawiązuje do historycznej zabudowy dzielnicy. „Szlachetne materiały w kolorach ziemi, w tym – wykorzystany w elewacji – piaskowiec. Ozdobne gzymsy z metalowymi elementami oraz odlewy klasycznych balustrad balkonowych. Przestronne i funkcjonalne części wspólne" – zachwala produkt deweloper. Na dachu ma się znaleźć ogród. „To przywilej nielicznych mieszkańców wielkich metropolii. Teraz relaks w zieleni nad tętniącym życiem miastem jest możliwy także w Warszawie" – reklamuje dalej i podkreśla, że Tamka 29 to jeden z niewielu apartamentowców w stolicy, którego mieszkańcy mają dostęp do tarasu o powierzchni ponad 200 mkw. Z ogrodu ma się roztaczać wyjątkowy widok, a zmysły przyszłych mieszkańców będzie koić szlachetna zieleń: drzewa i krzewy, kwiaty, elementy bonsai i trawy.
Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!
Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.
Kliknij i poznaj szczegóły.