Reklama

Małkowska: Godność, cnota utracona

Coraz więcej rodaków nie ma pojęcia, co to takiego godność, ongiś uważana za cnotę.

Aktualizacja: 18.09.2015 17:43 Publikacja: 18.09.2015 02:00

Monika Małkowska

Monika Małkowska

Foto: Fotorzepa, Seweryn Sołtys

„Złoty środek pomiędzy wadami zarozumialstwa i służalczości" – tak scharakteryzował ją Arystoteles. Nie tylko on miał coś do powiedzenia na ten temat. Lista filozofów, którzy odnosili się do godności, definiowali ją i dywagowali o jej naturze jest rozległa jak rzeka, do której – niestety – dziś już nikt nie wchodzi. A sprawa znów gorąca, podgrzana aktualnymi wydarzeniami.

Uczestniczymy w rozgrzanych do czerwoności dysputach bądź obserwujemy je, obwiniając się o bezduszność lub oczyszczając sumienia wolą pomocy. Zwolennicy przyjmowania imigrantów wycierają sobie usta frazesem o ludzkiej godności odbieranej uchodźcom, którym – właśnie z tej racji – należy się wsparcie, pomoc, akceptacja.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama