Taki wniosek płynie z wczorajszego [b]wyroku Trybunału Konstytucyjnego (z 15 listopada 2010 r., sygn. P 32/09)[/b].
Wyrok jest odpowiedzią na pytanie prawne, które do Trybunału skierował Naczelny Sąd Administracyjny.
Miał on wątpliwości, czy zgodna z [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=036FB6AAEB84CA99EAA6268218EAF025?id=77990]konstytucją[/link] jest sytuacja, w której [b]osoby niepełnosprawne muszą składać wnioski o zasiłki pielęgnacyjne dwuetapowo[/b].
Taki sposób postępowania wymuszał na nich art. 24 ust. 3a [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=37F00738641CB4983097CD16ACDECC7B?id=182545]ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych[/link]. Obowiązywał on do czasu nowelizacji ustawy, która nastąpiła w październiku 2008 r.
Regulacja odnosiła się do osób niepełnosprawnych w wieku powyżej 16 lat, których upośledzenie powstało przed 21. rokiem życia.
Problem pojawiał się, gdy pobierali oni zasiłek pielęgnacyjny, a kończyła się ważność ich orzeczenia o niepełnosprawności. Art. 24 ust. 3a ustawy [b]zmuszał chorych do nielogicznego postępowania. Najpierw musieli złożyć wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego na kolejny okres. Dopiero później występowali ponownie o ustalenie stopnia niepełnosprawności i kontynuację poprzedniego orzeczenia.[/b]
Postępowanie to często się przedłużało. Wielokrotnie od orzeczeń wojewódzkich zespołów orzekających o niepełnosprawności trzeba się było odwoływać do sądów.
[b]W efekcie niepełnosprawni nie otrzymywali wtedy żadnego świadczenia[/b]. Kiedy zapadło już kolejne orzeczenie o chorobie zainteresowanego, okazywało się, że stracił on pieniądze. Nie dostawał ich za okres, w którym był niepełnosprawny w takim samym stopniu jak w czasie, w którym takie świadczenie już otrzymywał.
Kwestionowany przepis wskazywał, że prawo do zasiłku pielęgnacyjnego ustala się dopiero od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym został złożony wniosek o kontynuację świadczenia rodzinnego.
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że sporna regulacja jest niezgodna z ustawą zasadniczą. Władze mają bowiem udzielać niepełnosprawnym potrzebnego zabezpieczenia. Sędziowie stwierdzili, że [b]dwuetapowy mechanizm ubiegania się o świadczenie wprowadza niepełnosprawnych w błąd[/b]. To właśnie oni padli ofiarą nieprawidłowego działania urzędów.