[b]Tak wynika z wyroku WSA w Łodzi z 16 października 2009 r., (I SA/Łd 508/09[/b]

[srodtytul]Jaki był problem[/srodtytul]

Podatnik sprzedaje sprzęt komputerowy oraz świadczy usługi związane z komputerami i informatyką. Organy podatkowe zakwestionowały jego rozliczenia. Stwierdziły, że dokonywał sprzedaży towarów nie tylko w prowadzonym przez siebie sklepie, ale także przez Internet, za pośrednictwem zarejestrowanych w serwisie Allegro dwóch kont.

Towary sprzedawane za pośrednictwem obu kont były tego samego rodzaju, co towary sprzedawane w ramach prowadzonej przez podatnika działalności gospodarczej, natomiast płatności za zakupione towary wpływały na rachunki bankowe podatnika i jego żony. Ponadto część transakcji została udokumentowana fakturami VAT, w których jako sprzedawca została uwidoczniona firma podatnika.

Organy stwierdziły, że wszystkie transakcje dokonywane były przez podatnika i powinny być rozliczone w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej.

Sprawa trafiła do WSA.

[srodtytul]Skąd to rozstrzygnięcie[/srodtytul]

Sąd skargę uwzględnił. Stwierdził, że [b]organy powinny ustalić, komu przypadał ostatecznie przychód z transakcji internetowych: podatnikowi czy jego małżonce. Nie mogły przyjąć, że przychody osiągnął tylko podatnik.[/b] To, że jego dane są w portalu, nie oznacza jeszcze, że tylko on osiągnął przychód. W części transakcji przychód ten trafił na rachunek bankowy jego żony.

Wątpliwości nie ulega natomiast, że [b]to właśnie podatnik, a nie jakakolwiek inna osoba, faktycznie występował jako sprzedawca[/b] za pośrednictwem wymienionych kont w portalu aukcyjnym Allegro.pl.

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

Potwierdza to treść komentarzy wystawianych zwyczajowo przez użytkowników portalu aukcyjnego, w których niekiedy występują pełne dane personalne podatnika jako sprzedawcy, a bardzo często nazwa jego firmy jako podmiotu wystawiającego towar i przynależący do niej adres internetowy.

[b]Nie bez znaczenia jest też tożsamość sprzętu wystawianego w aukcjach internetowych z oferowanymi przez skarżącego w jego firmie oraz tożsamość sformułowań zachęcających do zakupu, wskazujące jednoznacznie na skarżącego jako autora oferty.[/b]

Sąd nie uwzględnił natomiast zarzutu dotyczącego nieuprawnionego odwołania się przez organ podatkowy do Polskiej Klasyfikacji Towarów i Usług w celu przypisania usługom świadczonym przez podatnika odpowiedniej stawki podatkowej.

Wprawdzie art. 12 ust. 1 pkt 1 i pkt 3 litera b oraz pkt 5 litera b [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=5C73CB433635DC021A55DDEA8AAA90EF?id=77426]ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne[/link] nie odwołują się, do celów ich identyfikacji do PKWiU, lecz do tej klasyfikacji odwołuje się art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy definiujący działalność usługową. Dlatego odniesienie się przez organ podatkowy do tej klasyfikacji jest w pełni uzasadnione.