[b]Tak orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 18 listopada 2010 r. (sygn. III SA/Wa 964/10)[/b].
Przedmiotem skargi była niekorzystna dla skarżącej spółki [b]indywidualna interpretacja podatkowa wydana przez ministra finansów (nr DD 5/8211/55/KSM/09)[/b].
Zmiana dotyczyła wcześniejszego stanowiska zajętego przez [b]dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu (nr ILPB [[3/4]] 23-612/09--3/MM)[/b], który przychylił się do stanowiska spółki.
Będąca podatnikiem CIT spółka kapitałowa wniosła nieruchomości w formie wkładu niepieniężnego do spółki komandytowej. Ta ostatnia nie ma osobowości prawnej i nie jest podatnikiem podatku dochodowego. Zgodnie zaś z art. 5 ust. 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=EF79765324476526C15E81DC39963B88?id=115893]ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych[/link] przychody z udziału w spółkach osobowych, a więc m.in. komandytowej, łączy się z przychodami jej wspólników. Zasady te stosuje się odpowiednio do rozliczania kosztów uzyskania przychodów.
Spółka kapitałowa uznała, że kosztem takim będzie w wypadku sprzedaży nieruchomości przez spółkę osobową wartość rynkowa wkładu, określona w akcie notarialnym, na mocy którego wniesiono aport.
W pierwotnej interpretacji działający w imieniu ministra dyrektor warszawskiej Izby Skarbowej zgodził się ze stanowiskiem spółki. Później jednak minister zmienił to stanowisko i uznał, że kosztem nie będzie wartość wkładu ustalona w akcie, ale faktycznie poniesiony przez spółkę kapitałową koszt nabycia ewentualnie wybudowania nieruchomości.
[b]– Minister słusznie zauważył, że powinno się brać pod uwagę rzeczywiste koszty związane z uzyskaniem przychodu, a nie wydatki wynikające z operacji rachunkowych[/b] – stwierdził sąd. – [b]Po to, żeby opodatkować realny dochód, należy przychód pomniejszyć o rzeczywisty koszt jego uzyskania.[/b]
Sędzia sprawozdawca przyznał, że rozpatrywane zagadnienie nie należy do najłatwiejszych, ponieważ ustawa nie daje odpowiedzi wprost na zadane pytanie. Dzieje się tak często na styku działalności podmiotów, z których jeden ma osobowość prawną, a drugi jest jej pozbawiony.