Tomasz Pietryga: Czego w sprawie Marcina Romanowskiego nie rozumie prokurator Dariusz Korneluk

Zatrzymanie Marcina Romanowskiego jasno pokazuje, że najwyższy czas skończyć z romantyczną praktyką tworzenia faktów prawnych na podstawie opinii ekspertów, którzy nierzadko robią to wyłącznie dla pieniędzy lub z politycznych sympatii, nie ponosząc żadnej odpowiedzialności, gdy ich opinie są błędne.

Publikacja: 17.07.2024 14:18

Dariusz Korneluk

Dariusz Korneluk

Foto: PAP/Radek Pietruszka

Roman Giertych ma rację. To, co się stało, jest kompromitacją prokuratury. Kompromitacją tym większą, że śledczy mieli dużo czasu, aby jednoznacznie ocenić sytuację prawną Marcina Romanowskiego w związku z posiadanym immunitetem międzynarodowym. Mogli po prostu wystąpić do Rady Europy z pytaniem, czy ochrona jest, czy jej nie ma.

Niestety zwyciężyła polityka. Miało być szybko i efektownie, w świetle kamer, a tyły miały zabezpieczyć eksperckie opinie. Tym razem się nie udało.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Opinie Prawne
Łukasz Guza: Konsultacje publiczne, czyli test dla demokracji
Materiał Promocyjny
Rośnie znaczenie magazynów energii dla systemu energetycznego i bezpieczeństwa kraju
Opinie Prawne
Robert Gwiazdowski: Mowa nienawiści, czyli koniec z wymyślaniem mi od dziadersów
Opinie Prawne
Tomasz Pietryga: Co łączy sprawę Cyby i adwokata od „trumny na kółkach”
Opinie Prawne
Jacek Bilewicz: Pułapka jednolitego statusu prokuratora
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Opinie Prawne
Ewa Szadkowska: W pogoni za Zbigniewem Ziobrą
Materiał Promocyjny
Jak znaleźć nieruchomość w Warszawie i czy warto inwestować?