Jak ocenia pan nowe przepisy pozwalające na wykreślenie firmy z rejestru VAT? Przypomnijmy, że taką możliwość wprowadziła obowiązująca od 1 stycznia nowelizacja ustawy o VAT. Urząd może wykreślić podatnika bez zawiadomienia go o tym.
Zdzisław Modzelewski, doradca podatkowy, partner w gww tax: To kontrowersyjne i słabo przemyślane rozwiązanie. Wątpliwości budzi szczególnie wykreślenie blisko 900 podmiotów (w trzy tygodnie) z powodu braku możliwości kontaktu z nimi. Nie wiadomo, na jakiej podstawie urząd uznaje, że z podatnikiem nie można się skontaktować. Czy wystarczą np. trzy nieodebrane połączenia telefoniczne, by wyrzucić firmę z rejestru bez powiadomienia jej o tym?
Przedsiębiorca może nawet nie wiedzieć, że został uznany za „nieistniejącego" podatnika. Takie działanie urzędu jest nieuczciwe, a jego skutki są nieprzewidywalne i mogą spowodować duży chaos. Poza tym zachowanie to jest niezgodne z dyrektywą VAT.
Dlaczego?
Dyrektywa wskazuje wprost, że państwo członkowskie ma zapewnić możliwość rejestracji podatników. Ponadto wszelkie uprawnienia (np. odliczenie VAT) i obowiązki podatnika VAT są niezależne od formalnego uznania jego statusu przez organy podatkowe. One zależą od faktu prowadzenia działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów o VAT. Mamy na to wiele wyroków Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Jakie będą konsekwencje praktyczne wykreślenia z rejestru?
Przepisy tego nie precyzują. Po pierwsze, nie wiadomo, jakie będą skutki np. złożenia deklaracji VAT i zapłaty VAT przez podmiot wykreślony z rejestru. Powstaje pytanie, co urząd zrobi z taką deklaracją i taką kwotą? Czy podatnik musi zarejestrować się po raz kolejny?
Po drugie, stawia to w trudnej sytuacji kontrahentów wykreślonego podmiotu. Jeśli odliczą VAT z faktury wystawionej przez takiego „nieistniejącego" podatnika, to może grozić im 100-proc. sankcja VAT, która w praktyce oznacza utratę 200 proc. kwoty VAT.
Nowe przepisy miały uporządkować i uaktualnić rejestr VAT.
Jeśli taki był cel Ministerstwa Finansów, to istnieją lepsze rozwiązania. Zastanawiające jest, dlaczego MF nie udostępni podatnikom narzędzia umożliwiającego profesjonalną i precyzyjną (na konkretny dzień) weryfikację statusu kontrahentów. Przykładem może być system VIES. Takie rozwiązanie pozwoliłoby nabywcy potwierdzić, że danej firmy nie ma teraz w rejestrze, ale dwa tygodnie temu, w dniu np. wystawienia faktury, była podatnikiem VAT czynnym.
rozmawiała Monika Pogroszewska