Reklama

Piotr Zaremba: Co to jest silne państwo

Państwo polskie jest silne, gdy upiera się, aby gromadzić dane na temat uczniów, a słabe, gdy trzeba wziąć odpowiedzialność za wymiar sprawiedliwości. Czy nie wolelibyśmy na odwrót? – pyta publicysta „Rzeczpospolitej"
Piotr Zaremba

Piotr Zaremba

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

Nie tak dawno duet Mariusz Janicki – Wiesław Władyka (jednostka chorobowa: Kaczocentryzm) w tysiąc pięćdziesiątym siódmym, a może ósmym tekście przestrzegającym przed recydywą IV RP zajął się na łamach "Polityki" postulatem silnego państwa. Naturalnie rozszyfrowując go już na wstępie jako po trosze urojenie, a po trosze sprytny koncept pisowskiej opozycji, aby wrócić z tym sztandarem do władzy.

Prowadząc dzień w dzień kanonadę ze 150 luf równocześnie, zawsze się z którejś trafi. To prawda, propagandowy obraz Polski rządzonej przez PO przedstawiany przez polityków PiS i niektórych ich zwolenników to publicystyczna przesada, czasem karykatura. "To niby-państwo ma ograniczoną suwerenność, (...) jest państwem podłym, bo moralnie chorym, skorumpowanym, niesprawiedliwym, wykluczającym biednych i skrzywdzonych. Jest państwem miernym, bo źle działającym, niesprawnym, niechlujnym" – streszcza Duet.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama