Reklama

Tusk może i nie chce, ale może będzie musiał

Skomplikowana europejska układanka może wypchnąć premiera do Brukseli.
Tusk może i nie chce, ale może będzie musiał

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek jd Jerzy Dudek

Wszystko zależy od siły przekonywania kanclerz Angeli Merkel – żartuje wysoki rangą urzędnik zbliżony do rządu pytany przez „Rz", czy Donald Tusk zostanie szefem Rady Europejskiej podczas rozpoczynającego się dzisiaj szczytu unijnych przywódców. – Do niedawna był bardzo temu przeciwny – zastrzega nasz rozmówca.

W szczytowych dyskusjach o obsadzie szefa Rady argumentacja niemieckiej kanclerz może rzeczywiście okazać się kluczowa. Donald Tusk spotkał się z nią w cztery oczy tydzień temu. Jak pisaliśmy w „Rz", Tusk z Merkel rozmawiali m.in. o obsadzie unijnych stanowisk, w tym również o ewentualnej kandydaturze polskiego premiera.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama