Jacek Nizinkiewicz: Ryszard Petru - młot na Konfederację

Były szef Nowoczesnej może wystartować w wyborach parlamentarnych w ramach paktu senackiego z Olsztyna lub Lublina, dowiaduje się „Rzeczpospolita”. O byłego ekonomistę trwa spór w Koalicji Obywatelskiej.

Publikacja: 01.08.2023 18:26

Ryszard Petru

Ryszard Petru

Foto: PAP/Paweł Jaskółka

- Ryszard znalazł swoją niszę i celnie punktuje ekonomiczne ściemy Konfederacji. Ale ja nie jestem za tym, żeby kandydował do Senatu - mówi „Rzeczpospolitej” przedstawicielka Nowoczesnej. Wewnątrz partii trwa spór o byłego jej szefa. Część ugrupowania obawia się, że na fali „renesansu popularności” Petru, który po zdobyciu miejsca w Senacie i umocnieniu swojej pozycji mógłby chcieć wrócić na funkcję szefa Nowoczesnej. Na czym polega „renesans popularności”, jak mówią posłowie Koalicji Obywatelskiej, ekonomisty?

Były szef Nowoczesnej w ostatnich tygodniach skupił się na punktowaniu programu gospodarczego Konfederacji. Prześwietla zapis po zapisie propozycje ugrupowania Sławomira Mentzena i poddaje w wątpliwość ich wiarygodność. W studio radia RMF FM Petru starł się z nieprzygotowanym Mentzenem i wygrał. Nawet niechętni mu politycy Nowoczesnej chwalili ekonomistę. Lider Konfederacji nie przyjął już kolejnego zaproszenie do dyskusji z Petru, która miała odbyć się w Polsat News. Ekonomista starł się za to w studio tej telewizji ze skarbnikiem Konfederacji, którym jest Michał Wawer. Petru wytknął mu nieścisłości w programie gospodarczym ugrupowania.

Czytaj więcej

Jacek Karnowski: Widać, że Kaczyński i Ziobro się boją

Konfederacja skończy jak Kukiz?

- Pan proponuje, by rząd wprowadził limity zezwoleń na pracę w Polsce, kiedy wiemy, że jest niedobór pracy w wielu miejscach w Polsce. Wyrzucając Ukraińców, co proponuje Konfederacja, doprowadzicie do tego, że koszty pracy będą wyższe i koszty budowy mieszkań będą wyższe – tak Petru odpowiedział na propozycję Konfederacji ograniczenia pozapłacowych kosztów pracy. Były szef Nowoczesnej odniósł się również w debacie do propozycji dobrowolnego ZUS-u dla pracowników. - Jeśli jedna grupa przestanie płacić, to inna dostanie podwyżki ZUS-u – punktował Konfederację. Podobnie było z pojedynkiem Petru z Przemysławem Wiplerem, który będzie kandydował do Sejmu z pierwszego miejsca listy Konfederacji w Toruniu. Powracającego do polityki byłego posła PiS nazwał pomostem między Konfederacją a PiS, dodając: - Teraz Konfederaci robią żarty, a potem okaże się, że kilkunastu z nich pobiegnie do PiS robić koalicję. Myślicie, że nie będzie tam chętnych do współpracy z PiS? Kukiz też się zarzekał, że nigdy się nie sprzeda.

Starcia Petru z przedstawicielami Konfederacji okazały się na tyle popularne, że ekonomista w mediach społecznościowych przygotował serię filmów pod hasłem #ObnażamyKonfederację. Były poseł lustruje propozycje podatkowe Konfederacji, jak również te dotyczące ZUS, zwolnienia dyscyplinarnego urzędników czy programu mieszkaniowego. Każdy z filmików ma dużą oglądalności i na samym tylko Twitterze (po zmianach - X) miał po kilkaset tysięcy wyświetleń.

Czy Petru będzie kandydował do Senatu?

Mimo „renesansu” Ryszarda Petru, jego start w wyborach parlamentarnych w ramach paktu senackiego stoi pod znakiem zapytania. Polityk dostał propozycję kandydowania ze Stalowej Woli, którą odrzucił. Pozostały dwa okręgi do wyboru, które się zwolniły: Lublin i Olsztyn. Jak dowiaduje się "Rzeczpospolita", Lublin ma obsadzić Polska 2050, która Petru nie zgłosi. Ekonomistę ma zgłosić Koalicja Obywatelska, jeśli „wewnętrzne procedury w Nowoczesnej dobiegną końca”, słyszymy od jednego z liderów partyjnych, który ma decydujący głos w sprawie ostatecznego kształtu paktu senackiego.

Czytaj więcej

12 sierpnia powinien zostać ogłoszony pakt senacki

Pakt senacki powinien być ogłoszony już 12 sierpnia. Petru wciąż nie został zgłoszony przez spory w Nowoczesnej. – Trzymam za Ryszarda Petru kciuki. On jest wojownikiem. Powinien znaleźć się w pakcie senackim. Dziwię się, że Nowoczesna oponuje. On był wartością dodaną dla Senatu. Dzisiaj celnie punktuje Konfederację, czyli wykonuje pracę, którą powinny wykonywać ugrupowania liberalne gospodarczo, jak PO i właśnie Nowoczesna - mówi nam Joanna Scheuring-Wielgus, posłanka Lewicy, która była wcześniej posłanką Nowoczesnej.

- Ryszard znalazł swoją niszę i celnie punktuje ekonomiczne ściemy Konfederacji. Ale ja nie jestem za tym, żeby kandydował do Senatu - mówi „Rzeczpospolitej” przedstawicielka Nowoczesnej. Wewnątrz partii trwa spór o byłego jej szefa. Część ugrupowania obawia się, że na fali „renesansu popularności” Petru, który po zdobyciu miejsca w Senacie i umocnieniu swojej pozycji mógłby chcieć wrócić na funkcję szefa Nowoczesnej. Na czym polega „renesans popularności”, jak mówią posłowie Koalicji Obywatelskiej, ekonomisty?

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Opinie polityczno - społeczne
Marek A. Cichocki: O czym nam mówi nowy obraz Rosji?
Opinie polityczno - społeczne
Fotowoltaika na zabytkach? To wcale nie jest zły pomysł
Opinie polityczno - społeczne
Bogusław Chrabota: Wojna o ambasadorów uderzy w Polskę
Opinie polityczno - społeczne
Michał Szułdrzyński: Taśmy Mraza, afery w Funduszu Sprawiedliwości i sędziego Szmydta. Co je łączy?
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Opinie polityczno - społeczne
Przemysław Prekiel: Lewica na pasku Tuska
Materiał Promocyjny
Jak sztuczna inteligencja może być wykorzystywana przez przestępców cybernetycznych?