Reklama

Michał Kolanko: Dlaczego PiS boi się wyborów samorządowych

Jest kilka powodów, dlaczego rząd próbuje przesunąć wybory samorządowe, by nie odbyły się w podobnym terminie co wybory do Sejmu i Senatu.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Rafał Trzaskowski jednoczy samorządowców po stronie opozycji

Rafał Trzaskowski jednoczy samorządowców po stronie opozycji

Foto: PAP/Piotr Nowak

Reklama
Reklama
Reklama

W poniedziałek w Radiu Kraków Ryszard Terlecki, wicemarszałek Sejmu, szef klubu PiS i jednocześnie bliski współpracownik Jarosława Kaczyńskiego, potwierdził, że PiS szykuje się do przesunięcia wyborów samorządowych z jesieni 2023 roku na późniejszy termin. To nie jest zaskoczenie – nieoficjalne informacje o tym pojawiają się od wielu miesięcy. Ale deklaracja Terleckiego ustanawia już w pełni nowy element politycznej gry. Bo w praktyce toczy się już kampania przed wyborami do Sejmu, a PiS dąży do tego, by wybory samorządowe rozstrzygnęły się dużo później niż to, kto będzie miał sejmową większość. Dlaczego?

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama