Reklama

Bogusław Chrabota: PiS w szponach geopolityki

Putin rękami Łukaszenki testuje najsłabsze ogniwo Unii Europejskiej. Nie ma znaczenia, kto naprawdę stoi za kryzysem na granicy. Jest on na rękę Moskwie.
Bogusław Chrabota: PiS w szponach geopolityki

Foto: Leonid Shcheglov / BELTA / AFP

Łukaszenko mści się na Polsce i krajach bałtyckich za poparcie dla zeszłorocznych protestów i wspieranie opozycji, a przy okazji gra dwie ważne gry. Pierwsza to raczej naiwna i bez większych szans na powodzenie próba wejścia w buty Erdogana i uzyskania szantażem uznania legitymacji wyborczej przez wolny świat. Jeśli przy okazji – jak turecki prezydent – otrzyma od krajów UE jakieś wsparcie finansowe na zatrzymanie u siebie emigrantów, będzie to tylko dodatkowy bonus. Druga i pewnie ważniejsza gra to pokazanie swojej użyteczności Putinowi, uwiarygodnienie się na Kremlu. Eksperci twierdzą, że już od dawna Łukaszenko był dla Kremla niewygodny. Dziś ma szanse nie tylko wyjść z tej matni, ale udowodnić, że jest potrzebny. Stąd ta determinacja i konsekwencja w destabilizacji wschodniej granicy Unii.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama