Reklama

Michał Szułdrzyński: Ogrzać się przy błogosławionych

Obecność podczas beatyfikacji hierarchy, który został ukarany za zaniedbania w sprawach pedofilskich, budzi niesmak, ale to dowód niekonsekwencji Watykanu.
Msza świeta połączona z rytem beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego i matki Elżbiety Czackiej w Św

Msza świeta połączona z rytem beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego i matki Elżbiety Czackiej w Świątyni Opatrzności Bożej. Wśród zgromadzonych hierarchów abp Sławoj Leszek Głódź.

Foto: Archidiecezja Warszawska/Konferencja Episkopatu Polski/G. Galazka

Beatyfikacja prymasa Stefana Wyszyńskiego i matki Róży Czackiej to najważniejsze wydarzenie w życiu polskiego Kościoła w ostatnich miesiącach. O tym, jak ważną postacią był Wyszyński, nikogo nie trzeba przekonywać. Wielkie dzieło Lasek też nie budzi przecież kontrowersji.

Ale dwie sprawy wydają się kłaść cieniem na tym wielkim święcie. Pierwszą była obecność wśród biskupów uczestniczących w uroczystej mszy beatyfikacyjnej abp. Sławoja Leszka Głódzia, który kilka miesięcy temu został ukarany przez Watykan za tuszowanie nadużyć seksualnych, których mieli dopuszczać się księża jego diecezji. Formalnie abp Głódź żadnego zakazu nie złamał (nie wolno mu uczestniczyć w publicznych uroczystościach w diecezji, w której został ukarany, czyli gdańskiej). Ale sytuacja jest trudna dla wszystkich. To z jednej strony zgorszenie dla wiernych, którzy widzą wśród purpuratów duchownego ukaranego przez Watykan. Poza tym abp Głódź nigdy publicznie nie przyznał się do winy i nie przeprosił za swoje zaniedbania – przypomnijmy, że zarzucano mu m.in. bezczynność wobec księdza, który wykorzystał seksualnie nieletnią. Taka ostentacja podważa zaufanie wiernych wobec Kościoła hierarchicznego, który przekonuje, że z całą stanowczością chce walczyć z pedofilią. Mogą pytać komu wierzyć, prymasowi abp. Wojciechowi Polakowi, który angażuje się w ochronę nieletnich, czy też abp. Głódziowi, który jakby nigdy nic bryluje na beatyfikacji.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama