Reklama

Jędrzej Bielecki: Największy błąd Putina. Czy Trump zmusi go, by siadł do stołu?

Donald Trump był gotowy pójść na daleko idące ustępstwa w sprawie Ukrainy. Ale to już przeszłość. Prezydent USA ewidentnie stracił cierpliwość do Kremla i zamierza już nie po dobroci, ale siłą zmusić Putina, by ten przystąpił do rokowań pokojowych.
Władimir Putin

Władimir Putin

Foto: Sputnik/Mikhail Metzel/Pool via REUTERS

3 lipca w telefonicznej rozmowie z Donaldem Trumpem rosyjski dyktator zapowiedział, że będzie kontynuował letnią ofensywę jeszcze przynajmniej przez dwa miesiące. Tak, aby przejąć brakujące części obwodów chersońskiego, zaporoskiego, donieckiego i ługańskiego. Słuchając tego, można dojść do wniosku, że Putin, trochę jak Hitler w Wilczym Szańcu w kontekście operacji „Barbarossa”, całkowicie stracił kontakt z rzeczywistością. Rosyjska armia jest bowiem o wiele słabsza, niż chciałby tego Kreml. Cztery lata po inwazji, kosztem nawet półtora miliona rannych i 400 tys. zabitych, posuwa się żółwim tempem na zachód. Nie ma mowy, aby nagle zdołała przebić ukraiński front, a tym bardziej sforsować Dniepr. 

Pozostało jeszcze 82% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama