Po pierwsze, uznał w imieniu RFN lub - jak potem zdefiniował to Federalny Sąd Konstytucyjny w Karlsruhe - „przyjął do wiadomości” granicę na Odrze i Nysie. Brandt jako pierwszy powojenny szef rządu wyciągnął ostateczne wnioski z klęski wojennej Niemiec i uspokoił obawy milionów Polaków, którzy zamieszkali na Pomorzu, Warmii i Mazurach czy Śląsku.
Brandt odrzucił życie w fikcji i hodowanie nadziei na powrót Niemiec do granic z 1937 roku. Zapłacił za to sporą cenę. Z SPD odeszło wtedy wielu socjaldemokratów z dawnych ziem wschodnich,na czele z Herbertem Hupką, politykiem SPD i jednocześnie liderem ziomkostwa śląskiego.