Aktualizacja: 04.03.2019 18:42 Publikacja: 04.03.2019 18:42
Foto: Fotorzepa/Piotr Guzik
Spod śmiecia wzajemnych urazów, prowizorycznych opatrunków na źle zaleczonych ranach, wielowiekowych zwałów narodowego bólu wyłania się truchło potwora, który oba ludy ukrywają w rodzinnych szafach. Każdy ma swojego, ale każdy boi się go zobaczyć, więc póki może, chroni się za zasłoną mitów i półprawd. Dlatego dobrze, że zaczynamy widzieć coś więcej niż „żydokomunę" z jednej strony, a z drugiej „antysemityzm wyssany z mlekiem matki".
Nie ma rocznic o prostej i łatwej historii. To dotyczy wszystkich świąt, także kościelnych.
Sposób, w jaki nasz zachodni sąsiad, Niemcy, próbuje radzić sobie z rosnącą popularnością AfD, budzi coraz więce...
Do wydobycia metali ziem rzadkich nad Dnieprem droga jest daleka. Podpisując w czwartek porozumienie z Waszyngto...
Spotkanie z Donaldem Trumpem tuż przed wyborami to polityczna ruletka. Ma pomóc Karolowi Nawrockiemu zyskać powa...
Właściwie dlaczego nie mówi się o tym, że Rosjanie organizują obozy koncentracyjne? Historia Wiktorii Roszczyny...
Lenovo jest liderem rynku komputerów PC w Polsce. Motorola jest tu jednym z liderów rynku smartfonów.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas