Reklama

Inteligenci i eksperci na listach wyborczych PiS

Jarosław Kaczyński ułożył listy tak, aby posiedzenia przyszłego Klubu Sejmowego PiS, z którym spędzi cztery lata w opozycji, zamieniły się w naukowe seminaria z udziałem wybitnych intelektualistów – zauważa publicysta "Rzeczpospolitej"
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

Jesteśmy jedyną partią, która zaprosiła na swoje listy znanych profesorów i ekspertów, bo uważamy, że polska polityka powinna być lepsza" – zachwalał kandydatów PiS kilka dni temu wiceprezes tej partii, europoseł Zbigniew Ziobro. Faktem jest, że listy PiS do Sejmu to wybór sympatyzującej z prawicą najlepszej polskiej inteligencji.

W sześciu okręgach wyborczych rozpoznawani z pierwszych stron gazet posłowie PiS ustąpili pierwsze miejsca znanym osobom z profesorskimi tytułami. Prof. Józefina Hrynkiewicz, prof. Włodzimierz Bernacki, prof. Krystyna Pawłowicz, prof. Andrzej Waśko, prof. Jerzy Żyżyński czy jedyny doktor w tym gronie, prezes jednego z lepszych think-tanków Instytutu Sobieskiego Paweł Szałamacha, to osoby, których poglądów można nie podzielać, trudno jednak odmówić im fachowości.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama