Reklama

Szarą strefę mamy we krwi

Parę dni temu zadzwonił do mnie czytelnik, właściciel autoryzowanego warsztatu samochodowego z tzw. ściany wschodniej. – Tego roku chyba już nie przetrwam – żalił się. – Wy tam piszecie o presji płacowej, a ja mam presję podwójną. Rywale nie wystawiają rachunków i nie dość, że kradną mi klientów, to teraz zaczęli odbierać najlepszych mechaników. Oficjalnie płacą minimalną stawkę krajową, pod stołem resztę. Ja takiej konkurencji nie sprostam, bo zachodni koncern patrzy mi na ręce – westchnął. I dodał, że nikt z tym w jego mieście nie walczy, bo bez rachunku auta naprawiają u rywali i prokurator, i ludzie z urzędu skarbowego.
Szarą strefę mamy we krwi

Foto: 123RF

Tak oto szara strefa zaraża wszystkich dokoła. To tym łatwiejsze, że my, Polacy, mamy ją niejako we krwi. Przed rokiem 1989 jeździliśmy na handel na Węgry, do Grecji czy ZSRR, pracowaliśmy na czarno na Zachodzie. Jeszcze 30 lat temu był to dowód zaradności, a przed 75 laty – wręcz warunek przetrwania.

W czasie okupacji moja babcia szmuglowała mięso z nielegalnego uboju spod Ostrowi do wygłodniałej Warszawy, a stryjowie – garnki i herbatę przez graniczny wówczas Bug z Generalnej Guberni na sowiecką stronę. Niewątpliwie działali w szarej, a może nawet czarnej strefie, ale wstydzić się nie mieli czego. Ba, ktoś nawet mógłby uznać sabotowanie zarządzeń okupanta za patriotyzm.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Opinie Ekonomiczne
Prof. Paweł Wojciechowski: Suwerenność nie zaczyna się od czołgów
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Opinie Ekonomiczne
Krzysztof Adam Kowalczyk: SAFE – podróbka kontra oryginał. W co gra Adam Glapiński?
Opinie Ekonomiczne
Cezary Szymanek: Kim pan jest, prof. Glapiński – prezesem NBP czy politykiem PiS?
Opinie Ekonomiczne
Witold M. Orłowski: Kto coś zyska na tej wojnie?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama