Reklama

Miliardy inwestycji bez pasażerów

Do 2020 r. PKP Polskie Linie Kolejowe wydadzą na budowę ?i modernizację torów oraz dworców ponad 50 mld zł.

Publikacja: 26.09.2014 04:17

Andrzej Krakowiak

Andrzej Krakowiak

Foto: Fotorzepa/Ryszard Waniek

Dzięki temu w ciągu siedmiu lat prawdopodobnie uda się zmodernizować kilkanaście tysięcy kilometrów tras.

Nie obserwujemy jednak wcale początku jakiejś rewolucji na torach. Ta rozpoczęła się już wiele lat temu, gdy do Polski zaczęły napływać gigantyczne pieniądze unijne na modernizację infrastruktury. Po ewidentnych problemach na początku w ostatnich latach kolej zaczęła inwestować na potęgę: od 2007 do 2013 r. PKP PLK zmodernizowała łącznie ponad 5,5 tys. km torów, wydając na ten cel ok. 24 mld zł.

Kwota astronomiczna. A rezultaty? ?W 2013 r. PKP InterCity straciła 4,5 mln klientów. A w pierwszych sześciu miesiącach bieżącego roku z jej usług zrezygnowało kolejne 3 mln pasażerów.

Dlatego co najmniej równie ważna jak miliardowe inwestycje dla przyszłości polskiej kolei staje się odpowiedź na pytanie, kiedy wreszcie odczujemy ich efekty. Wydaje się, że niestety nieprędko. Planowane gigantyczne remonty sprawią przecież, że po jeszcze większej liczbie tras pociągi będą się niemiłosiernie ślimaczyć, ?a pasażerowie z punktu A do B wciąż przejeżdżać będą znacznie wolniej niż samochodem, o samolocie nie wspominając. Czyli dokładnie tak jak teraz. Obawiam się, że obrazu polskiej kolei w ciągłej budowie nie zmieni nawet osławione pendolino, które ma ruszyć na trasy w grudniu.

PKP już teraz musi przekonywać pasażerów, że powinni wrócić do wszystkich pociągów, nie tylko tego najszybszego. Mają w tym pomóc nowoczesne, czyste składy, w których nie tylko nie będziemy się obawiać pogryzienia przez krwiożercze insekty, ale w spokoju wypijemy kawę, zjemy smaczny posiłek czy posurfujemy po sieci. Spółki wprowadzają też nowe, bardziej atrakcyjne z punktu widzenia pasażera cenniki.

Reklama
Reklama

Może to jednak nie wystarczyć. ?W najbliższych latach nie zniknie przecież problem podstawowy, czyli długi czas przejazdów. Oby się nie okazało, że gdy za kilka lat będzie można wreszcie otrąbić koniec wielkich kolejowych inwestycji, nie znajdą się chętni do komfortowej ?i szybkiej podróży.

Dzięki temu w ciągu siedmiu lat prawdopodobnie uda się zmodernizować kilkanaście tysięcy kilometrów tras.

Nie obserwujemy jednak wcale początku jakiejś rewolucji na torach. Ta rozpoczęła się już wiele lat temu, gdy do Polski zaczęły napływać gigantyczne pieniądze unijne na modernizację infrastruktury. Po ewidentnych problemach na początku w ostatnich latach kolej zaczęła inwestować na potęgę: od 2007 do 2013 r. PKP PLK zmodernizowała łącznie ponad 5,5 tys. km torów, wydając na ten cel ok. 24 mld zł.

Reklama
Opinie Ekonomiczne
Jak obejść podatkowe liberum veto Karola Nawrockiego?
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Opinie Ekonomiczne
Dr Arak: Polityka monetarna staje się coraz bardziej polityczna
Opinie Ekonomiczne
Robert Gwiazdowski: Osładzanie życia bez opłat
Opinie Ekonomiczne
Cezary Kocik, mBank, o podwyżce CIT dla banków: Szkodliwa, dyskryminująca i krótkowzroczna
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Opinie Ekonomiczne
Witold M. Orłowski: Powrót do szkoły?
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama