4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 27.07.2015 22:00 Publikacja: 27.07.2015 22:00
Foto: Materiały prasowe
Rz: W jaki sposób polskie banki wspierają eksporterów? I jak na tym tle prezentuje się oferta Raiffeisen Polbanku?
Jan Czeremcha: Gros instrumentów finansowych wspomagających handel zagraniczny, które są dostępne w większości dużych krajowych banków, to w zasadzie funkcjonujące od lat w tej samej postaci wystandaryzowane produkty, jak: akredytywy, gwarancje, faktoring, forfaiting, inkasa dokumentowe. W tej niezmienności tkwi jednak ich zaleta, bowiem na praktycznie wszystkich rynkach znaczą dokładnie to samo i dlatego są powszechnie uznawane przez kontrahentów i banki na całym świecie, co zwiększa bezpieczeństwo i przyspiesza cały proces wymiany handlowej. Czym innym jest jednak dobór tych instrumentów do konkretnych transakcji, umiejętność ich ustrukturyzowania, by zmaksymalizować wynik dla klienta. W Raiffeisenie w płatnościach zagranicznych mamy 14-proc. udział w rynku, choć w aktywach banków nie przekracza on 5 proc. Podobnie jest w transakcjach walutowych, a tu jest do zaoferowania wiele instrumentów zabezpieczających. Koncentrujemy się na segmencie małych i średnich firm, które są aktywne na zagranicznych rynkach, ale nie mają odpowiedniej wiedzy, jak stosować dostępne rozwiązania. Warto też wspomnieć o misjach handlowych do różnych krajów organizowanych dla klientów.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Tegoroczne Światowe Forum Gospodarcze w Davos pokazuje, że po półwieczu świat powrócił tam, gdzie był kiedyś.
Realizacja umowy handlowej z Mercosurem to jeden z kluczowych testów dla funkcjonowania UE. Być może nawet to je...
Ekonomia współdzielenia napędza przedsiębiorczość, tworzy nowe modele biznesowe i zwiększa efektywność. Ale to t...
Zniknięcie 120 studiów i liczony w setkach milionów złotych spadek przychodów to bolesny cios dla polskiej branż...
W Davos lekka odwilż. Ale w geopolityce siarczyste mrozy, które dezorientują biznes.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas