Reklama

Źródła kolejnego kryzysu finansowego

Przełom roku skłania do refleksji dotyczących przyszłości gospodarki i finansów. W mediach dominują pozytywne wiadomości ekonomiczne, choć strefa euro wciąż nie jest optymalnym obszarem walutowym, a problem długu publicznego państw PIGS nie został rozwiązany.
Źródła kolejnego kryzysu finansowego

Foto: pexels.com

Doceniając sukcesy w wychodzeniu z turbulencji, nie powinniśmy tracić czujności i zapominać o doświadczeniach płynących z załamań ekonomicznych. Bo jest pewne, że kryzysy były, są i będą. Nie wiemy tylko, kiedy wybuchnie następny i jakiej będzie skali. Możemy natomiast identyfikować jego potencjalne źródła.

W skali globalnej jednym z największych zagrożeń jest ryzyko polityczne. Jednym z najistotniejszych wyzwań dla UE są ograniczenia traktatowe i brak realnej szansy na zmianę traktatu o funkcjonowaniu UE. Materializacja ryzyka politycznego przełoży się na rynki finansowe, które dopiero co zaczęły wracać do normalności. Otwarte pozostaje pytanie, jak ta normalność ma wyglądać. Czy banki centralne wrócą do tradycyjnej polityki pieniężnej, jaki będzie przebieg i skutki wychodzenia z luzowania ilościowego, co banki centralne zrobią z toksycznymi aktywami, które mają w portfelach?

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama