Reklama

Bogdanka na ratunek

- Rynki już chyba na dobre oswoiły się z nagłym zwrotem, jaki nastąpił w wynikach górnictwa za 2009 r. Teraz czekają co najwyżej na potwierdzenie arytmetycznych dokonań Ministerstwa Gospodarki - pisze Jeremi Jędrzejkowski

Publikacja: 04.03.2010 18:10

[b][link=http://www.rp.pl/temat/327802.html] Więcej komentarzy o węglu[/link][/b]

Niemal do samego końca ubiegłego roku resort, który nadzoruje sektor, w kolejnych miesięcznych danych wskazywał, że strata za 2009 r. powiększa się. Np. po sierpniu śląskie górnictwo było 212 mln zł pod kreską. Rezultaty mocno ciągnęła w dół Jastrzębska Spółka Węglowa. O tym, że ostatecznie może jednak uda się wyjść na niewielki plus ministerstwo przebąkiwało bardzo nieśmiało.

Tymczasem – o czym informowaliśmy – w połowie lutego okazało się, że resort ocenia wynik górnictwa na ok. 70 mln zł na plusie. Wielu obserwatorów zrobiło wielkie oczy, ale ministerialne dane to w końcu nie byle co. Jednak już pod koniec lutego Agencja Rozwoju Przemysłu przycięła tę wartość aż o co najmniej połowę, do 15 – 35 mln zł. Pod warunkiem, że prognozę zysku zrealizuje Bogdanka (bez niej strata sektora wyniosła 167 mln zł).

Stało się w środę. Bogdanka zrobiła znacznie więcej niż się po niej spodziewano raportując 190,8 mln zł zysku (wyniki wstępne, nieaudytowane; prognoza mówiła o 178 mln zł).

Teraz jeszcze wykonanie zadania musi zameldować tylko Południowy Koncern Węglowy z grupy Tauron. Formalnie pewnie nastąpi to dopiero przy prospekcie emisyjnym Tauronu. Jeśli i PKW nie zawiedzie, to potwierdzi się, że rachunkowa ekwilibrystyka nie zawiodła.

Reklama
Reklama

Tylko czy tak podpompowawnym na papierze dodatnim wynikiem można się chwalić?

Opinie Ekonomiczne
Marcin Mazurek: Powell się stawia, a to wywraca stolik
Opinie Ekonomiczne
Od gospodarki nadmiaru do gospodarki umiaru
Opinie Ekonomiczne
Katarzyna Kucharczyk: Limes inferior po polsku. Niepokojące zjawisko na rynku pracy
Opinie Ekonomiczne
Prof. Sławiński: Papierowe zyski i straty banków centralnych
Opinie Ekonomiczne
Paweł Rożyński: Rosjanie znaleźli „miękkie podbrzusze” Polski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama