Potrzebne lepsze regulacje dla łupków

Najpierw były bardzo optymistyczne raporty. Amerykanie wręcz wskazywali, że Polska może być łupkowym eldorado i dysponuje ponad 5 bln m sześc. gazu z łupków.

Publikacja: 20.12.2013 03:48

Potrzebne lepsze regulacje dla łupków

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

W obliczu tego, że rocznie zużywamy około 15 mld m sześc., a tylko niecałe 4,5 mld m sześc. jest wydobywane lokalnie zostało to odebrane jako zapowiedź surowcowego wyzwolenia i drogi do energetycznej niezależności.

Kolejne raporty, w  tym Państwowego Instytutu Geologicznego, były już nieco jak zimny prysznic. Bo gazu może być „tylko" 346 mld m sześc.

Od pewnego też czasu zamiast łupkowej ofensywy mieliśmy do czynienia raczej z defensywą. Negatywny przekaz został wzmocniony informacjami o tym, że z poszukiwania surowca nad Wisłą wycofują się kolejni zagraniczni inwestorzy. W te projekty wciąż są mocno zaangażowane spółki z udziałem Skarbu Państwa, trochę na zasadzie, że one „muszą wierzyć w łupki".

Zresztą sam Skarb Państwa nie jest tu niejako bez winy. Droga do stworzenia przepisów dotyczących inwestorów i poszukiwań gazu oraz roli państwa w tym zakresie to swoista droga przez mękę i niestety kolejny negatywny przykład  działań na styku administracja publiczna–inwestorzy.

Stąd może warto dać sobie spokój na przykład z Narodowym Operatorem Kopalin Energetycznych i przeciągającymi się sporami wokół jego miejsca w całym systemie. Konieczne też wydaje się uwzględnienie opinii zgłaszanych przez firmy posiadające łupkowe koncesje m.in. tych dotyczących tempa wydawania pozwoleń administracyjnych.

Szkoda by było, patrząc na amerykański przykład, zaprzepaścić projekt „Polskie łupki". Nawet jak gazu będzie mniej niż 5,3 bln m sześc.

Paweł Czuryło

W obliczu tego, że rocznie zużywamy około 15 mld m sześc., a tylko niecałe 4,5 mld m sześc. jest wydobywane lokalnie zostało to odebrane jako zapowiedź surowcowego wyzwolenia i drogi do energetycznej niezależności.

Kolejne raporty, w  tym Państwowego Instytutu Geologicznego, były już nieco jak zimny prysznic. Bo gazu może być „tylko" 346 mld m sześc.

Opinie Ekonomiczne
Witold M. Orłowski: Gospodarka wciąż w strefie cienia
Opinie Ekonomiczne
Piotr Skwirowski: Nie czarne, ale już ciemne chmury nad kredytobiorcami
Ekonomia
Marek Ratajczak: Czy trzeba umoralnić człowieka ekonomicznego
Opinie Ekonomiczne
Krzysztof Adam Kowalczyk: Klęska władz monetarnych
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Opinie Ekonomiczne
Andrzej Sławiński: Przepis na stagnację