Słynące ze szkieletów dinozaurów i taksydermii Narodowe Muzeum Historii Naturalnej w eleganckiej 5. dzielnicy stolicy Francji, posiada również galerię geologiczno-mineralną.
Włamanie zostało wykryte we wtorek rano, 16 września. Według doniesień, intruzi użyli szlifierki kątowej i palnika, aby wtargnąć do nadrzecznego kompleksu, popularnego wśród paryżan i turystów.
„Kradzież dotyczy kilku okazów rodzimego złota z narodowych kolekcji muzeum” – poinformowało biuro prasowe muzeum późnym wieczorem we wtorek. „Chociaż wartość skradzionych okazów szacuje się na około 600 000 euro w przeliczeniu na cenę surowego złota, mają one jednak niezmierzoną wartość historyczną” – dodano.
Złoto rodzime to stop metali zawierający złoto i srebro w ich naturalnej, nieoczyszczonej postaci.
Czytaj więcej
Starożytne artefakty, wśród nich 2500-letni złoty hełm, padły łupem spektakularnego włamania do muzeum Drents w Assen w Holandii. Złodzieje dostali...
Krytyczny moment dla francuskich instytucji kultury
Dyrektor muzeum Emmanuel Skoulios powiedział, że włamania dokonał niezwykle profesjonalny zespół, „doskonale świadomy celu i dysponujący profesjonalnym sprzętem”.
Do kradzieży doszło w krytycznym momencie, zwłaszcza dla instytucji kultury, a zwłaszcza muzeów. W ostatnich miesiącach kilka kolekcji publicznych padło ofiarą kradzieży.
Zuchwałe kradzieże we francuskich muzeach
Nie ujawniono szczegółów dotyczących pozostałych kradzieży, ale wiadomo, że na początku tego miesiąca doszło do włamania do Muzeum Narodowego im. Adriena Dubouché w Limoges w środkowej Francji. Złodzieje ukradli dwa naczynia i wazę z chińskiej porcelany, uznane za skarby narodowe, a straty oszacowano na 6,5 miliona euro.
W listopadzie ubiegłego roku czterech mężczyzn uzbrojonych w siekiery i kije baseballowe rozbiło w biały dzień gabloty wystawowe w paryskim muzeum Cognacq-Jay, kradnąc kilka dzieł sztuki z XVIII wieku.
Czytaj więcej
Głośna „kradzież stulecia” ma swój szczęśliwy finał. W muzeum w Dreźnie ponownie można oglądać klejnoty Augusta II Mocnego, zrabowane podczas zuchw...
Słynny napad na Musée d'Art Moderne
Najsłynniejszy napad na muzeum ostatnich czasów miał miejsce w paryskim Musée d'Art Moderne w maju 2010 roku, którego dokonał Vjeran Tomic, chorwacki włamywacz o pseudonimie „Spider-Man”. Skradzione wówczas płótna to „Gołąb z groszkiem" Pabla Picassa z okresu kubistycznego, wyceniany na 22 mln euro, scena pastoralna ( „ La pastorale") Henri Matisse'a, „ Drzewo oliwne w pobliżu Estaque" Georgesa Braque'a, „ Kobieta z wachlarzem" Amadeo Modiglianiego i „Martwa natura ze świecami" Fernanda Legera
Sprawa ujawniła nadzwyczajne uchybienia w zabezpieczeniach muzeum, w tym fakt, że alarmy z czujnikiem ruchu nie działały przez dwa miesiące, a trzech strażników nie zauważyło włamywacza. W 2017 roku Tomic został skazany na osiem lat więzienia. Wyszedł na wolność w 2022 roku. Obrazów nie odnaleziono do dziś.