Tysiąc złotych za mkw., jak wynika z danych Home Consulting i portalu Gratka.pl, kosztuje przedwojenne mieszkanie do kapitalnego remontu w Piekarach Śląskich. – Najtańsze mieszkania znajdziemy na tak zwanym starym rynku wtórnym, czyli w budynkach liczących więcej niż dziesięć lat, w mniej atrakcyjnych lokalizacjach, wzniesionych z wielkiej płyty – komentuje Dominika Tylińska, analityk z Home Consulting. – Lokale te są najczęściej wyceniane niżej od kilku do nawet kilkudziesięciu procent w porównaniu ze średnią dla całego rynku wtórnego. Najniższe ceny w tym segmencie rynku notujemy w Katowicach, Łodzi i Poznaniu – dodaje.
Marcin Drogomirecki z portalu Oferty.net przyznaje, że średnie ceny ofertowe w największych miastach są wyraźnie niższe niż rok temu.
– Porównując ceny z grudnia 2008 i 2007 roku, widzimy, że zniżki wynoszą od 1,4 proc. w Szczecinie do ponad 11 proc. w Łodzi – podaje analityk.
Z jego wyliczeń wynika, że spadki cen najtańszych lokali sięgają dziś nawet 20 procent.
– Nawet w Warszawie, gdzie sprzedający długo bronili się przed decyzjami o przecenach, cena metra najtańszych lokali spadła z ok. 6,5 do nieco ponad 5 tys. zł za mkw. – mówi Marcin Drogomirecki.
W stolicy, jak podaje Dominika Tylińska, trafiają się nawet tańsze lokale – w portalu Gratka.pl w styczniu tego roku pojawiło się np. mieszkanie na Natolinie, które właściciel wycenił na 4,3 tys. zł za mkw.
W Łodzi, jak mówi Krzysztof Szczepaniak, szef łódzkiego Biura Obrotu Nieruchomościami Sukces, generalnie najtańsza jest wielka płyta. – Ceny wywoławcze są tylko pobożnymi życzeniami właścicieli. Transakcyjne są już zdecydowanie niższe, bo nawet o 20 procent – podaje łódzki pośrednik. Za mkw. takiego mieszkania w gorszej lokalizacji, na przykład w Dąbrowie czy na osiedlu Teofilów, klienci płacą ok. 2,8 tys. zł.
W takim lokalu wyremontować trzeba wszystko – od podłogi po sufity.
Pośrednik Cezary Papliński z AD REM Nieruchomości w Lublinie podaje, że rok temu właściciele mieszkań w wielkiej płycie żądali nawet 6, czasem 7 tys. zł za mkw. – Dziś ceny ofertowe spadły do 5 tys. zł, maksymalne zaś stawki transakcyjne nie przekraczają 4 – 4,5 tys. zł – mów. Tańsze od mieszkań w płycie bywają w Lublinie – podobnie jak w Łodzi – lokale w przedwojennych kamienicach, ale w okolicach uważanych za mniej bezpieczne. Przy ul. Kunickiego, Lubartowskiej czy na Kuśminku właściciele żądają po 3 tys. zł za mkw. Czasem trafiają się oferty za 2,5 tys. zł za mkw. Za tyle możemy kupić odrębną własność, ale mieszkanie trzeba wyremontować.
W Krakowie, jak ocenia Katarzyna Liebersbach-Szarek, pośredniczka z agencji Nieruchomości Łobzowskie, najtańsze są dziś mieszkania o powierzchni 57 – 68 mkw. w blokach starszych niż dziesięcioletnie – zwykle są to trzy pokoje. Ich ceny są niższe niż przed rokiem o 15 – 20 procent.
[ramka]OPINIA
[b]Mariusz Czerwiński, NextHome.pl[/b]
– Biorąc pod uwagę konstrukcję budynku, najtańsze mieszkania znajdziemy w blokach z wielkiej płyty. Niezależnie od miejscowości mieszkania w takich budynkach nie cieszą się zainteresowaniem klientów, dlatego ceny ich są najniższe.
Patrząc na największe miasta, najtańsze nieruchomości znajdziemy w Katowicach i Białymstoku. Średnie ceny za metr kw. na rynku wtórnym oscylują tu w okolicach 4,2 tys. zł, ale już w miejscowości Ruda Śląska oddalonej od Katowic jedynie o 14 kilometrów znajdziemy mieszkania za mniej niż 2 tys. zł za mkw.
Najtańszym mieszkaniem w warszawskiej ofercie NextHome.pl było zaś mieszkanie w Ursusie w bloku z wielkiej płyty, bez windy, o powierzchni 77 mkw. Cena ofertowa tego lokalu to 5,8 tys. zł, a transakcyjna – około 5,2 tys. zł. Można było zamieszkać od razu.[/ramka]
[ramka][b]Nowy a stary rynek wtórny*[/b]
o ile tańsze są mieszkania sprzed 1998 roku w stosunku do tych maksymalnie 10-letnich
- Warszawa 6 proc.
- Kraków 4 proc.
- Wrocław 10 proc.
- Poznań 25 proc.
- Trójmiasto 14 proc.
- Łódź 36 proc.
- Katowice 45 proc.
- Szczecin 18 proc.
źródło: Home Consulting
[i]*do nowego rynku wtórnego zaliczane są mieszkania powstałe od 1998 roku i te w fazie realizacji[/i][/ramka]
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki [mail=a.gawronska@rp.pl]a.gawronska@rp.pl[/mail]