Ceny lokali deweloperskich spadają. W dół idą nie tylko średnie stawki za mkw. Rośnie również pula coraz tańszych lokali.
Jak podaje serwis RynekPierwotny.com, np. we Wrocławiu, w maju 2012 r. deweloperzy proponowali ok. 530 lokali kosztujących mniej niż 200 tys. zł, a obecnie w tym mieście jest ich do wzięcia niemal 700. Spory skok, o ponad 20 proc., odnotował w również rynek krakowski, gdzie dziś na nabywców czeka ok. 440 M za mniej niż 200 tys. zł.
– Za tyle w Warszawie, Wrocławiu czy Krakowie można kupić głównie kawalerki do 40 mkw., natomiast np. w Trójmieście czy Łodzi za taka kwotę znajdziemy dwa lub trzy pokoje, liczące nawet ponad 50 mkw. – zapewnia Magdalena Terefenko, analityk z redNet Property Group.
Tanio w Trójmieście
W Warszawie najtańsze M czekają na Białołęce. Kosztują nawet 4,5 tys. zł za mkw. W Krakowie na osiedlu Prokocim-Bieżanów, we Wrocławiu tanie jest Psie Pole, a w Poznaniu - Jeżyce, gdzie stawki zaczynają się od 3,8 tys. zł za mkw. Ale we wrocławskiej dzielnicy Fabryczna można kupić lokale nawet od 3,6 tys. zł za metr.
– W Łodzi i Trójmieście są do wzięcia mieszkania nawet poniżej 3 tys. zł za mkw. – zauważa Magdalena Terefenko.
Np. jak podaje serwis Tabelaofert.pl, na obrzeżach Gdańska, przy ul. Jaworzników na Osiedlu w Stokrotkach, realizowanym przez spółkę Axxeco, lokale kosztują od 2,9 tys. zł za mkw. Chodzi jednak o 120 mkw. Natomiast 34-metrowa kawalerka w tej inwestycji kosztuje ok. 4 tys. zł za mkw., co daje 135 tys. zł za całość. Osiedle ma być gotowe w tym roku.
Na gdańskim Jasieniu do wzięcia są też lokale na osiedlu Lawendowe Wzgórza już za 3,1 tys. zł za mkw., m.in. trójki o pow. 85 mkw. (259 tys. zł). Będą do odebrania w październiku br. Deweloper tej inwestycji, Robyg, proponuje też 30-metrowe kawalerki za 129 tys. zł.
W Łodzi na osiedlu Oaza nad Jasieniem, zbudowanym na Polesiu przez spółkę Tom-Bud Developer, za 3,3 tys. zł za mkw. można kupić trzy pokoje o pow. 78 mkw. (całość ok. 256 tys. zł). Najtańsza propozycja w tym projekcie kosztuje niecałe 180 tys. zł – są to dwójki o pow. 44,7 mkw. (4 tys. zł za metr).
Małe kawalerki
Jeśli natomiast weźmiemy pod uwagę całkowitą stawkę za lokum, w dużych miastach znajdziemy oferty od deweloperów nawet za 90–120 tys. zł. Np. we Wrocławiu na maleńką, 12-metrową kawalerkę wydamy 91 tys. zł (ok. 9 tys. zł za mkw.). Oferta, stricte inwestycyjna, pochodzi z rewitalizowanego przez spółkę Dolnośląskie Inwestycje, budynku przy placu Grunwaldzkim, który powstanie do końca br.
W Gdańsku na Jasieniu Polnord proponuje za 121,8 tys. zł ok. 30-metrową kawalerkę w projekcie osiedle 2 Potoki, który będzie gotowy jesienią 2013 r. – Widać zainteresowanie zarówno tańszymi propozycjami, jak i mieszkaniami droższymi. Jednak inwestorzy preferują mieszkania większe i lepiej usytuowane. Lokale „ekonomiczne" są popularne wśród osób szukających pierwszego M – mówi Agata Wiktorow-Sobczuk z Polnordu.
Na łódzkim Śródmieściu za 127 tys. zł można kupić 17-metrową kawalerkę (7,5 tys. zł za mkw.) w zrealizowanym już przez dewelopera Leader Mieczysław Marciniak, budynku Leader House. Z kolei w słynnym projekcie Lofty u Scheiblera, gdzie w okresie boomu mieszkania kosztowały do 7,5 tys. zł za mkw., dziś, po upadłości MNE Investment, syndyk proponuje lokale o pow. 44,2–159 mkw. za 3,2–4,4 tys. zł za mkw. (178,7–590,7 tys. zł). – W sprzedaży mamy jeszcze 117 loftów. Przy czym, zainteresowanie naszą ofertą jest dość duże. Od grudnia 2012 r. do dziś sprzedaliśmy ponad 100 mieszkań – zapewnia Emilia Zugaj, przedstawicielka syndyka masy upadłości MNE Investment.
W Warszawie najtańsze nowe mieszkania kosztują ok. 140 tys. zł. Np. za 143 tys. zł można kupić 26-metrową kawalerkę (5,6 tys. zł za mkw.) w Ogrodach Victorii budowanych na Białołęce przez spółkę Victoria Dom. Projekt będzie gotowy pod koniec 2014 r.
Bez dalszych obniżek?
Zdaniem Magdaleny Terefenko, w przyszłym roku pula tanich mieszkań będzie jeszcze większa – przyczyni się do tego wprowadzenie programu „Mieszkanie dla młodych".
– Jednym z jego założeń jest pozostawienie limitów cen mieszkań na poziomie podobnym do stawek w Rodzinie na swoim". Deweloperzy będą więc proponować lokale, możliwe do kupienia w ramach tego programu – tłumaczy Terefenko.
Tymczasem według Jarosława Jędrzyńskiego, analityka z portalu RynekPierwotny.com, podaż tanich M, ze względu na malejącą liczbę nowych inwestycji, raczej nie wzrośnie.
– Więcej argumentów przemawia za kurczeniem się oferty tanich mieszkań już w drugiej połowie 2013 r., a także i w 2014 r. – twierdzi Jędrzyński.
Agata Wiktorow-Sobczuk dodaje, że w I kwartale 2013 r. wyraźnie spadła ilość wydanych pozwoleń na budowę. To pozwoli na stabilizację cen mieszkań.
– Dzisiejsze stawki doszły do dna. Notujemy ceny z 2004 r. Dlatego warto teraz kupić mieszkanie, bo oferta jest wciąż bardzo szeroka, jednak powoli będzie się kurczyć. Ceny mieszkań mogą pójść lekko w górę pod koniec roku, m.in. ze względu na słabnącą podaż – prognozuje Oscar Kazanelson, przewodniczący Rady Nadzorczej w spółce Robyg.
masz pytanie, wyślij e-mail do autora d.kaczynska@rp.pl