Reklama

Góra gotowych niesprzedanych mieszkań, ale deweloperzy w dobrych nastrojach

Sprzedaż nowych mieszkań przyspieszyła. Ponad połowa deweloperów spodziewa się dalszego wzrostu liczby transakcji. Firmy zamykają temat obniżek cen – wynika z analiz portalu Tabelaofert.pl.

Publikacja: 19.01.2026 11:16

Rynek nowych mieszkań jest mocno uzależniony od kredytów hipotecznych

Rynek nowych mieszkań jest mocno uzależniony od kredytów hipotecznych

Foto: Adobe Stock

Jak mówią autorzy indeksu nastrojów deweloperów portalu Tabelaofert.pl, optymizm deweloperów ma realne podstawy. – Potwierdzają to dane z grudnia 2025 r., kiedy to sprzedaż nowych mieszkań wyraźnie przyspieszyła. Tzw. indeks zmiany tempa sprzedaży wzrósł do poziomu 0,44, jednego z najwyższych w całym 2025 r. – podają analitycy serwisu. Dalszego wzrostu liczby transakcji spodziewa się ponad połowa badanych firm. Odsetek pesymistów systematycznie maleje.

Czytaj więcej

Ceny mieszkań. Polacy coraz częściej zakładają, że taniej nie będzie

W grudniu 2025 r. 50,6 proc. deweloperów spodziewało się wzrostu sprzedaży, podczas gdy 42,5 proc. wskazywało na stabilizację, a jedynie 6,9 proc. uważało, że sprzedaż spadnie. – Taki rozkład odpowiedzi oznacza, że obok nieruchomości notujących szybki obrót, z dużą liczbą rezerwacji, wciąż są inwestycje, które sprzedają się wolniej, a konkurencja o klienta jest znacznie większa – tłumaczą autorzy analiz.

Foto: mat.prasowe

Klienci wrócili do biur sprzedaży mieszkań

Robert Chojnacki, założyciel i wiceprezes portalu Tabelaofert.pl, podkreśla, że rynek mieszkań stał się bardzo lokalny. – W jednej dzielnicy ceny mogą jeszcze rosnąć, a kilka ulic dalej deweloper musi walczyć o klienta dodatkowymi bonusami – zauważa. – Coraz większe znaczenie ma jakość produktu: układ lokalu, standard, otoczenie osiedla. Sama lokalizacja już nie zawsze wystarcza – podkreśla.

Reklama
Reklama

Wiceprezes Chojnacki zauważa, że koniec roku dla wielu inwestycji był zaskakująco dobry. – Klienci wrócili do biur sprzedaży, a telefony znów zaczęły dzwonić częściej niż jesienią – mówi. – Część kupujących wyraźnie chciała zdążyć z transakcją przed końcem roku – dodaje. Część klientów obawiała się, że w 2026 r. mieszkania mogą już nie być tańsze.

Foto: mat.prasowe

Deweloperzy: „po co ciąć ceny”

Optymizm deweloperów rośnie mimo rekordowej puli gotowych, ale niesprzedanych mieszkań. Na największych rynkach ich udział wzrósł do ponad 23 proc. oferty, co jest najwyższym wynikiem od lat. – To efekt decyzji inwestycyjnych sprzed dwóch lat. Mimo małego popytu deweloperzy rozpoczęli nowe inwestycje. W efekcie oferta mieszkań gotowych do odbioru jest wyjątkowo szeroka – wskazują autorzy analiz.

Jak dodają, mimo wzrostu sprzedaży w grudniu deweloperzy zachowali dużą powściągliwość w polityce cenowej. Indeks zmiany cen mieszkań osiągnął najwyższy poziom w całym 2025 r., ale ponad 79 proc. firm nadal deklaruje brak zmian w cennikach – mówią autorzy indeksu.

Z rynku niemal całkowicie zniknęli pesymiści – tylko 3 proc. respondentów spodziewa się spadków. Jednocześnie zmalał także odsetek firm prognozujących wzrosty – z 21 proc. w listopadzie do 17,5 proc. w grudniu.

Foto: mat.prasowe

Reklama
Reklama

Jak mówi Jacek Matuszko, dyrektor sprzedaży nowych mieszkań w REDNET24, deweloperzy wyraźnie zamknęli temat obniżek dla dużej liczby inwestycji. – Grudzień pokazał, że rynek obronił się sam – bez rabatowej wojny cenowej – ocenia dyrektor. – Dziś częściej słyszymy: „sprzedajemy na tyle dobrze, że po co ciąć ceny?”

Rynek deweloperski uzależniony od rynku kredytów

Badanie serwisu Tabelaofert.pl potwierdza silne uzależnienie rynku pierwotnego od popytu kredytowego.

Niemal 77 proc. badanych deweloperów wskazuje, że co najmniej połowa klientów finansuje zakup mieszkania kredytem. W niemal co czwartej firmie udział kredytobiorców przekracza 80 proc.

– Oznacza to, że tempo sprzedaży mieszkań w 2026 r. będzie w dużym stopniu zależne od dostępności finansowania, wysokości stóp procentowych i polityki banków – mówią eksperci serwisu. – Część klientów, którzy mają zdolność kredytową, ale nie zgromadzili środków na wkład własny, mają możliwość zakupu mieszkania w ramach rządowego programu pozwalającego kupić mieszkanie bez wkładu, w całości na kredyt hipoteczny.

Pod koniec grudnia 2025 r. warunki programu spełniało ok. 22 proc. ofert mieszkań na siedmiu największych rynkach, jednak jego realny udział w sprzedaży jest niewielki.

– Ograniczona rozpoznawalność programu i wcześniejsze wysokie stopy procentowe sprawiły, że jego znaczenie na rynku pierwotnym było dotąd marginalne – mówi Ewa Palus, główna analityczka Tabelaofert.pl. – Wraz z poprawą zdolności kredytowej części klientów można jednak oczekiwać stopniowego wzrostu jego wykorzystania, choć jego wpływ na globalną sprzedaż pozostanie ograniczony – uważa ekspertka.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Rynek mieszkań rośnie. Kto ma powody do radości

Optymizm, ale nie euforia na rynku pierwotnym

– Podsumowanie roku wypada dla branży deweloperskiej zaskakująco korzystnie. Sprzedaż przyspiesza, obawy o drastyczne spadki cen znikają, a narracja o „trudnym rynku” ustępuje miejsca ostrożnemu optymizmowi – podsumowują analitycy.

Robert Chojnacki zaznacza, że nie jest to już rynek euforii, ale „stabilnej pewności siebie”. – Jeżeli pierwsze miesiące 2026 r. potwierdzą obecną tendencję, możemy zobaczyć stopniowe, punktowe podwyżki cen w nowych inwestycjach – bez gwałtownych skoków, ale też bez powrotu do promocji na szeroką skalę – przewiduje wiceprezes.

Jedno jest dla niego pewne. – Deweloperzy wchodzą w nowy rok w zdecydowanie lepszych nastrojach niż byli jeszcze kilka miesięcy temu, a rynek mieszkaniowy znów zaczyna grać pod dyktando popytu, a nie przecen – mowi.

Nieruchomości
Biura w Warszawie. Mniej pustych powierzchni do pracy
Nieruchomości
Inwestorzy nie tracą zaufania do Polski
Nieruchomości
Ceny mieszkań. Polacy coraz częściej zakładają, że taniej nie będzie
Nieruchomości
Deweloperzy podsumowują sprzedaż mieszkań w IV kwartale i całym 2025 roku
Nieruchomości
Dziwna historia jednego boiska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama